Sobota 22 stycznia 2022r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Kosta Runjaic podejmie... niedawnego asystenta

Data publikacji: 2021-11-27 08:03
Ostatnia aktualizacja: 2021-11-27 08:03
Piłka nożna. Kosta Runjaic podejmie... niedawnego asystenta
Kosta Runjaic (z lewej) i Tomasz Kaczmarek jeszcze niedawno wspólnie pracowali na Twardowskiego. Fot. Ryszard PAKIESER  

Sobotni pojedynek o mistrzostwo PKO BP Ekstraklasy, rozpoczynający się o godz. 17.30 na stadionie przy ul. Twardowskiego, w którym trzecia w tabeli Pogoń Szczecin podejmie Lechię Gdańsk, zapowiada się szlagierowo nie tylko z uwagi na rosnącą sportową formę obu ekip oraz ich miejsca, ale także ze względu na powrót do Szczecina szkoleniowca klubu z Trójmiasta Tomasza Kaczmarka, który jeszcze niedawno był portowcem, pracując jako asystent trenera Kosty Runjaica.

Na trybunach spodziewany jest komplet publiczności - i to nie tylko dlatego, że jeden z kibiców, który złapie specjalną piłeczkę, wygra rower - gdyż mecz ma dużą rangę, bo decydować będzie o miejscach na podium. Jeśli szczecinianie zwyciężą, zostaną wiceliderami, a będą mieli też szansę, choć uczciwie mówimy, że minimalną, na I miejsce w tabeli. W Pogoni, która w tej rundzie miała u siebie istny szpital, chorzy, kontuzjowani i rekonwalescenci, wracają do zdrowia. W naszej drużynie (podobnie zresztą jak w Lechii) nikt nie będzie musiał pauzować z powodu kartek.

Asystent sprawdzi mistrza

Kaczmarek rolę asystenta Runjaica pełnił od 8 stycznia 2020 r. do 29 sierpnia 2021 r., a więc 599 dni. Swoją pracę w Szczecinie zakończył na pechowo zremisowanym 1:1 spotkaniu 6. kolejki z Lechem Poznań. Od 7. serii gier odpowiada za wyniki zespołu z Gdańska i idzie mu bardzo dobrze, bo nie przegrał ze swoją drużyną żadnego z dziewięciu meczów w PKO BP Ekstraklasie. Jedyna wpadka przydarzyła się w Pucharze Polski, gdzie biało-zieloni zostali wyeliminowani przez III-ligowy Świt Nowy Dwór Mazowiecki. To jakby wspólna cecha z Pogonią pod wodzą niemieckiego szkoleniowca, która w tym roku odpadła już w I rundzie z KKS-em 1925 Kalisz, a wcześniej została wyeliminowana przez mielecką Stal, gdy ta nie grała jeszcze na najwyższym poziomie rozgrywkowym.

Wcześniej obaj szkoleniowcy nie mieli okazji zmierzyć się przeciwko sobie, choć obaj pracowali w klubach niemieckich. Runjaic najwyżej na poziomie 2. Bundesligi (1. FC Kaiserslautern, TSV 1860 Monachium i MSV Duisburg), a Kaczmarek klasę rozgrywkową niżej (21 meczów w Fortunie Koeln). Kaczmarek jest o 13 lat młodszy od Kosty Runjaica. Jest drugim najmłodszym trenerem w PKO Ekstraklasie, po Dawidzie Szulczku z Warty Poznań. Szkoleniowiec Pogoni pod względem wieku jest piątym najstarszym trener w lidze.

Jesienna szarża Pogoni

W czterech ostatnich spotkaniach Pogoń trzykrotnie wygrała (u siebie z Jagiellonią Białystok 4:1 i ostatnio Śląskiem Wrocław 2:1 oraz na wyjeździe z Legią Warszawa 2:0) i raz zremisowała (bezbramkowo z Rakowem Częstochowa pod Jasną Górą). W ostatnich latach Duma Pomorza w trakcie kalendarzowej jesieni notuje regularnie zwyżkę formy. W tym czasie granatowo-bordowych bardzo trudno pokonać i nie ma znaczenia poziom rywali, z jakimi mierzy się nasz zespół. Najczęściej jesienny szczyt formy trwał w ostatnich sezonach przez cztery lub pięć kolejek, które rozgrywane są pomiędzy październikiem a grudniem. W trakcie tego okresu Pogoń mierzyła się także z trudnymi rywalami, w tym z Legią Warszawa i Lechem Poznań.

W ubiegłym sezonie za taki okres należy uznać cztery zwycięstwa z rzędu, które miały miejsce w ostatnich kolejkach rundy jesiennej. Obecnie przed portowcami jest szansa, by przedłużyć dobrą passę w pojedynkach z Lechią Gdańsk, Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, Górnikiem Zabrze i Wartą Poznań.

Bramkostrzelni rywale

Jedynie Lech Poznań strzelił więcej bramek niż nasz najbliższy przeciwnik - Lechia Gdańsk. Gdańszczanie, szczególnie pod wodzą trenera Tomasza Kaczmarka, imponują skuteczną grą ofensywną.

Filarami ofensywy drużyny z Gdańska jest pięciu piłkarzy, a trzech z nich ma ogromne doświadczeniem w polskiej ekstraklasie. To przede wszystkim bardzo dobrze znany z gry w Pogoni Łukasz Zwoliński oraz Maciej Gajos i Flavio Paixao. To trio zagrało łącznie w naszej lidze w 726 meczach i strzeliło 178 goli. W obecnych rozgrywkach wszyscy zazwyczaj znajdują miejsce w wyjściowym składzie biało-zielonych i odwdzięczają się skutecznością. Ostatnie dwie kolejki należały jednak do Marco Terrazzino. Urodzony w Niemczech piłkarz włoskiego pochodzenia, zdobył łącznie cztery gole w pojedynkach z Zagłębiem Lubin i Stalą Mielec. Młodszy brat znanego w Polsce tancerza jest rutynowanym zawodnikiem. Rozegrał 73 spotkania w Bundeslidze i 131 na jej zapleczu. Innym graczem, który urodził się w Niemczech, ale korzenie ma na południu, jest Ilkay Durmus. Skrzydłowy posiada obywatelstwa Niemiec i Turcji. Strzelił w trwającym sezonie 3 gole.

Powtórka z rozrywki?

Arbitrem sobotniego spotkania 16. kolejki będzie 42-letni Piotr Lasyk z Bytomia, który prowadził w obecnym sezonie 8 meczów PKO BP Ekstraklasy, w tym pojedynek Pogoń Szczecin - Górnik Łęczna, zakończony zwycięstwem szczecinian 4:1. Nie mielibyśmy nic przeciwko temu, by doszło do przysłowiowej „powtórki z rozrywki" i żeby w sobotę padł identyczny rezultat.

(mij)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Wojcza
2021-11-27 10:20:34
Znam wiele przysłów ale z „ powtórką z rozrywki” nie spotkałem. Proszę redaktora (mij) o przytoczenie go …

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA