poniedziałek, 24 czerwca 2019.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. 112 lat temu urodził się Florian Krygier

Piłka nożna. 112 lat temu urodził się Florian Krygier

Piłka nożna. 112 lat temu urodził się Florian Krygier
Data publikacji: 2019-03-17 09:30
Ostatnia aktualizacja: 2019-03-18 11:02
Wywietleń: 708 380821

17 marca 112 lat temu urodził się Florian Krygier, legendarny trener Pogoni, który przez trzy sezony w latach 1956-58 był trenerem Pogoni, z którą rok po roku uzyskał awans do drugiej ligi, a następnie bez choćby jednej porażki w sezonie do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Dziś stadion przy ul. Twardowskiego nosi jego imię, a Florian Krygier ze swojej pracy w Pogoni zapamiętany został głównie z tego, że na początku lat 60 wypracował model szkolenia, który mniej więcej po dekadzie zaczął przynosić znakomite efekty. W latach 70 i 80 ubiegłego wieku w Pogoni grali głównie wychowankowie, którzy przechodzili przez proces szkolenia stworzony właśnie przez Floriana Krygiera.

Florian Krygier słusznie uważał, że trzeba szkolić wychowanków, ale także promować piłkę nożną w różnych miejscach i w różnych okolicznościach. Organizował turnieje „dzikich drużyn", wyławiał z podwórek najbardziej zdolnych, dbał o nich, jak o własne dzieci, pilnował wyników w nauce, a sam zajmował się w klubie wszystkim - od sprzątania pachołków i malowaniu słupków i poprzeczek.

W latach 70, kiedy był już na emeryturze, stworzył autorski projekt mini mistrzostw świata. Poszczególne szkoły przybierały nazwy państw, grających w finałach mistrzostw świata, dzięki czemu choć w części 12-letni piłkarze mogli poczuć się, jak na wielkiej piłkarskiej imprezie.

Wtedy to był projekt stworzony z myślą o dotarciu do jak najszerszej grupy młodych adeptów futbolu, dziś imprezy o podobnym charakterze odbywają się praktycznie co roku i mają charakter głównie komercyjny, nastawiony na zysk dla organizatorów przedsięwzięcia.

Florian Krygier był wychowawcą i nauczycielem. To on wpadł na genialny pomysł, by trampkarze podający piłki podczas meczów ligowych w przerwie popisywali się swoją techniką. Tym samym oswajali się z wielotysięczną widownią i czuli się mocno dowartościowani.

Florian Krygier zawsze miał przy sobie czekoladę. Po występie młodzieżowych drużyn dzielił ją na małe kostki i rozdawał. A trzeba pamiętać, że w tamtych czasach o słodkie łakocie nie było w sklepach łatwo.

Gdy przychodziła wiosna, kupował za własne pieniądze farbę, pędzel i nie oglądając się na nikogo szedł na piaszczyste boiska przy ul. Witkiewicza (tam, gdzie dziś jest boisko ze sztuczną trawą). Tam malował słupki i poprzeczki od bramek, zbierał też kamienie z boisk. Nie było to dla niego wstydem, był człowiekiem piłki, oddanym szczecińskiemu klubowi.

Był też kronikarzem. W starannie prowadzonych zeszytach każdy piłkarz Pogoni od najmłodszych lat miał swoje miejsce w ewidencji Floriana Krygiera. Gdy młody chłopiec kończył z graniem w piłkę, otrzymywał od Floriana Krygiera dyplom z podziękowaniem i liczbą gier oraz bramek w barwach Pogoni. Takich ludzi w sporcie już nie ma. Tym bardziej trzeba pamiętać, że Pogoń miała takiego człowieka na co dzień przez wiele lat.

- To był człowiek, w którego ręce wiele osób powierzyło swój los i nie zawiedli się - wspomina Wojciech Frączczak, jeden z wybitniejszych bramkarzy Pogoni Szczecin. - Pomagał nie tylko tym piłkarzom, którzy wybijali się talentem, ale tym słabszym też. W zwykłych ludzkich sprawach. Między innymi załatwiał pracę. ©℗ (par)

Komentarze

Dlugi z V-ki syn Balbiny i Kalibabki
Szkoda ze nie urodzilem sie w tamtych czasach bo bym go z checia powyzywal troche
2019-03-18 10:37:18
AntyKrzystk.
Z takim życiorysem to powinien mieć swoją Salę Pamięci może nie w Muzeum a właśnie a na przykład w Klubie XIII Muz czy może w Pałacu Młodzieży czy na Uniwersytecie?
2019-03-17 21:41:39
inż ,SOCHA.
TAK WOJTEK PAMIĘTAM CIEBIE JAK BRONIŁEŚ BRAMKI WIARUSA I GRAŁEM WTEDY W PIONIERZE A TEN MECZ BYŁ GDZIEŚZA ZAJEZDNIA NA WOJSKA POLSKIEGO A PAN KRYGIER BYŁ, POZDRAWIAM
2019-03-17 17:29:14

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
23
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Widoki z wielkiego koła

Nekrologi

Sonda

Czy w Szczecinie powinien powstać pomnik Piotra Zaremby – pierwszego prezydenta Szczecina?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie