Sympatycy kolarstwa w Szczecinie przeżyją dzisiejszego popołudnia wielkie emocje. Na Wałach Chrobrego usytuowana jest meta II etapu 83. wyścigu Tour de Pologne. To impreza zaliczana do WorldTour, do którego należy tylko 14 wyścigów wieloetapowych, a ma je zaledwie 9 państw na świecie.
Szczecin jest miastem etapowym po 24 latach przerwy, bo w 2002 roku trasa etapu wiodła z Kołobrzegu do naszego miasta. Tegoroczny Tour de Pologne zaczął się wczoraj etapem z Gdyni do Koszalina (etap zakończył się po zamknięciu tego wyd. „Kuriera”). Jednak uroczyste otwarcie miało miejsce w niedzielę w niezwykłej scenerii. Prezentacja ekip i zawodników odbyła się w Gdyni na pokładzie okrętu wojennego ORP „Błyskawica”, w obecności tysięcy widzów.
Start w Międzyzdrojach, meta w Szczecinie
Z Koszalina kolarze i cała kolumna wyścigu przemieścili się do Międzyzdrojów, gdzie dzisiaj przy Promenadzie Gwiazd o godz. 13.05 nastąpi start honorowy, a po dziesięciu minutach ostry. Trasa długości 151 km będzie wiodła przez Kamień Pomorski, Nowogard, Goleniów, w których to miejscowościach usytuowano 3 premie lotne, a ponadto kolarze powalczą na dwóch premiach specjalnych.
– Cieszę się, że pojedziemy przez miejscowości, gdzie wychowały się prawdziwe legendy kolarstwa – mówi Czesław Lang, dyrektor wyścigu. – Klub z Nowogardu reprezentowali Czesiu Polewiak, Rajmund Zieliński czy Zbyszek Szczepkowski.
Zieliński, a także Szczecinianin Wojciech Matusiak wygrywali w przeszłości TdP. Barwy Birkuta Goleniów reprezentował Józef Mikołajczyk.
Liczne grono faworytów
W tegorocznym TdP bierze udział 20 zespołów zawodowych oraz reprezentacja Polski. W peletonie można zobaczyć prawdziwych tuzów kolarstwa jak Portugalczyk Joao Almeida (grupa UAE Team Emirates), zwycięzca wyścigu sprzed pięciu lat czy Szwajcar Jan Christen z tej samej grupy. Almeida jedzie z numerem pierwszym na plastronie. Do grona faworytów na pewno należą: Włosi Matteo Sobrero i Andrea Bagioli (obaj Lidl-Trek) i Francuz Paul Lapeira (Decathlon CMA CGM Team). Pierwsze płaskie etapy mogą należeć do świetnych sprinterów, jakimi są Włoch Jonathan Milan (Lidl – Trek) oraz Francuz Paul Magnier (Soudal Quick-Step).
Kto jest faworytem Czesława Langa?
– Będzie nim Michał Kwiatkowski. Cieszę się, że znów wystartuje w naszym wyścigu i na pewno będę za niego trzymał kciuki – mówi Lang.
36-letni Kwiatkowski jest ostatnim Polakiem, który wygrał nasz narodowy wyścig (2018), a cztery lata wcześniej dokonał tego Rafał Majka. Popularny „Kwiato”, który był indywidualnym mistrzem świata w 2014 roku, jeździ obecnie w barwach grupy Netcompany INEOS. Poza nim polskimi uczestnikami tegorocznego touru w grupach zawodowych są Filip Maciejuk (Movistar Team) oraz Kamil Małecki (Pinarello). W reprezentacji Polski znaleźli się: Marceli Bogusławski, Jakub Kaczmarek, Tobiasz Pawlak, Patryk Stosz, Norbert Banaszek, Filip Gruszczyński i Radosław Frątczak.
Trasa końcówki dzisiejszego etapu będzie wiodła Trasą Zamkową do ulicy Jana z Kolna. Następnie po nawrocie na wysokości ulicy Kapitańskiej wyznaczono metę. Przyjazd kolarzy spodziewany jest około godz. 16.30. ©℗
Jerzy CHWAŁEK