Od zwycięstwa rozpoczęli występy w europejskich pucharach koszykarze Kinga. W pierwszym meczu FIBA Europe Cup pokonali trzeci zespół ligi słowackiej.
King Szczecin - Nitra Blue Wings 88:80 (23:25, 18:18, 21:13, 26:25)
King: Reynolds 16, Porter 15, Sehnal 12, Witliński 12, Gielo 11, Żołnierewicz 10, Kostrzewski 6, Chassang 6, Majcherek 0
Mecz przez pierwsze 20 minut był bardzo wyrównany. W I kwarcie goście zaskoczyli Szczecinian 5 celnymi "trójkami". W II odsłonie King maksymalnie prowadził 4 punktami. Na półmetku spotkania szczecinianie mogli pochwalić się 55-procentową skutecznością i 20 zbiórkami, ale wynik był na korzyść gości.
Fatalny początek III kwarty Kinga pozwolił Blue Wings odskoczyć na 10 oczek. Szczecinianie przez blisko 5 minut trafili tylko jeden osobisty. Przełamanie nastąpiło po skutecznych akcjach Gielo. Zbiórka tego zawodnika w obronie i akcja Portera 2+1 pozwoliła zmniejszyć straty do 3 punktów. Pod koniec tej odsłony trzy kolejne "trójki" w wykonaniu Gielo i Reynoldsa dały Kingowi prowadzenia 60:54.
Po ciosach w końcówce III kwarty, w decydującej odsłonie zespół ze Słowacji już nie był w stanie przejąć inicjatywy. King kontrolował przebieg meczu i odskoczył nawet na 20 punktów. Potem było jednak sporo błędów i strat, a goście na moment odzyskali nadzieję na odwrócenie losów meczu, ale King nie dał sobie wyrwać wygranej. (woj)