Koszykarze Kinga w sobotnie popołudnie rozpoczną nowy sezon w Orlen Basket Lidze. Celem mistrzów Polski z 2023 roku jest walka o trzeci w historii klubu medal mistrzostw Polski. Rozgrywki na krajowych parkietach drużyna trenera Macieja Majcherka łączyć będzie z występami w FIBA Europe Cup.
– Jak co roku w lidze chcemy walczyć o czołową „czwórkę” ligi i bić się o medale, a w FIBA Europe Cup awansować do kolejnego etapu. Przed rokiem też do końca walczyliśmy o lidera przed play-off, ale ostatecznie odpadliśmy już w ćwierćfinale. Dlatego wiemy jak ważne są play-offy, ale już w sezonie zasadniczym trzeba walczyć o jak najlepszą pozycję wyjściową przed nimi – komentuje trener Kinga Maciej Majcherek.
King przed sezonem dokonał sporach zmian w składzie. Ponad połowa ekipy to nowi zawodnicy. Oficjalna strona rozgrywek Orlen Basket Ligi za jeden z „10” najciekawszych przedsezonowych transferów uznała pozyskanie przez Kinga rozgrywającego reprezentacji Czech Ondreja Sehnala. Głośnym echem odbiło się także zakontraktowanie doświadczonego środkowego Alexandre Chassanga. Francuz już w meczach sparingowych pokazał swoje możliwości. Był najskuteczniejszym i najlepiej zbierającym graczem Kinga. Średnio zdobywał blisko 15 punktów i notował ponad 5 zbiórek oraz 3 asysty na mecz.
– Ostrzę sobie zęby na występy na parkiecie Ondreja Sehnala, który na rozegraniu zastąpił Jovana Novaka. To rozgrywający reprezentacji Czech i zawodnik ograny w Europie. Mamy też bardzo mocną polską rotację. Mikołaj Witliński to czołowy center ligi, który dobija się do reprezentacji. Swoje ambicje mają Tomasz Gielo i Przemysław Żołnierewicz, a w składzie są jeszcze Mateusz Kostrzewski, kontuzjowany obecnie Max Egner i młody Antonii Majcherek – mówi Marek Łukomski, były trener Kinga, a obecnie komentator Polsatu Sport i emocje.tv.
Tuż przed startem sezonu doszło do zmian w sztabie szkoleniowym Kinga, do którego dołączył Adam Engström. W ekipie trenera Macieja Majcherka Szwed zastąpił Lubomira Ruzickę i będzie pełnił rolę asystenta oraz zajmie się m.in. skautingiem. Szwed znany jest już z pracy w polskiej lidze. W MKS Dąbrowa Górnicza spędził dwa sezon, gdzie był najpierw asystentem trenera Borisa Balibrei, a potem Jeana-Denysa Choulet. Miniony sezon Adam Engström przepracował w roli głównego trenera szwedzkiego zespołu Norrkoping Dolphins, z którym wywalczył wicemistrzostwo Szwecji.
Sztab Kinga jest obecnie bardzo międzynarodowy. Oprócz Szweda Adama Engströma są w nim także także dwaj Hiszpanie. Macieja Majcherka wspiera David Santos, a za przygotowanie motoryczne odpowiada Alberto Ramon Rodrigue.
Pierwszym sprawdzianem formy szczecinian będzie inauguracyjny mecz sezonu w Toruniu (sobota, godz. 15). Zdaniem byłego trenera Kinga, a obecnie komentatora Polsatu Sport i emocje.tv Marka Łukomskiego drużyna Arriva Lotto Twarde Pierniki może być w tym sezonie zdecydowanie mocniejsza niż w latach poprzednich. Zwraca uwagę na powrót do Torunia Viktora Gaddeforsa. Szwed przed dwoma sezonami grał już w Toruniu i był jedną z gwiazd ligi. Średnio rzucał ponad 13 punktów i notował po 6 zbiórek i 5 asyst.
Po raz pierwszy przed własną publicznością King zaprezentuje się 10 października w meczu ze Śląskiem Wrocław w Enea Arenie. Choć głośno było ostatnio o przeprowadzce Kinga do nowego SDS 2.0, to większość spotkań do końca 2026 roku szczecińscy koszykarze rozegrają w hali przy ul. Szafera.
– Były rzeczywiście plany, aby SDS 2.0 stał się nowym domem Kinga, ale ustalenia z władzami MOSiR poczynione wiosną zdecydowanie różniły się od propozycji, jakie otrzymaliśmy w czerwcu. Dla mnie najważniejszy jest komfort pracy drużyny, a obecnie SDS 2.0 nie jest w stanie zapewnić nam takiego komfortu. Nie mniej z uwagi na niedostępność Enea Areny w październiku rozegramy tam dwa mecze – ligowy ze Startem i pucharowy z Nancy – mówi trener Kinga Maciej Majcherek.
(woj)