Koszykarze Kinga rozegrają w środę piątą kolejkę w fazie grupowej FIBA Europe Cup. W Estonii powalczą z BC Parnu o utrzymanie pozycji lidera grupy D.
Po środowych meczach faza grupowa FIBA Europe Cup dotrze do półmetka. W rozegranych już czterech spotkaniach, King doznał tylko jednej porażki w wyjazdowym pojedynku z BC Vienna (96:93). Pozostałe mecze podopieczni trenera Macieja Majcherka rozstrzygnęli na swoją korzyść. Środowy rywal w tegorocznych europejskich pucharach wygrał tylko raz, pokonując na własnym boisku pogromców Kinga z Wiednia 86:69. BC Parnu ze wszystkich drużyn grupy D zdobywa najmniej punktów. Średnia wynosi zaledwie 74 punktu, a w dwóch z czterech dotychczasowych spotkań, ekipa z Estonii nie rzuciła nawet 70 punktów. W składzie BC Parnau jest tylko jeden Amerykanin, a trzon tworzą Estończycy. W zespole występują także: Fin, Ukrainie i Gruzin, a najskuteczniejszym graczem jest Klavs Dubults, średnio zdobywający 14,5 punktu na mecz. Najlepiej punktującym graczem Kinga w FIBA Europe Cup jest Tomasz Gielo ze średnią 16,5 punktu na mecz.
Mecz BC Paru - King rozpocznie się o godz. 18, a bezpośrednią relację można będzie zobaczyć na dedykowanym kanale FIBA na Youtube. (woj)