Niedziela 28 listopada 2021r. 
REKLAMA

„Kurier Szczeciński” po raz dziesiąty przyzna Gryfię

Data publikacji: 2021-11-06 14:48
Ostatnia aktualizacja: 2021-11-08 14:23
„Kurier Szczeciński” po raz dziesiąty przyzna Gryfię
 

Dominika Buczak za „Dziewczyny z placu”, Sylwia Chwedorczuk za „Kowalską. Tę od Dąbrowskiej” oraz Zyta Rudzka za „Tkanki miękkie” – te trzy znakomite pisarki zostały nominowane do Gryfii, Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej dla Autorki przyznawanej przez „Kurier Szczeciński”. Tegoroczna edycja nagrody to edycja jubileuszowa, dziesiąta. Finał odbędzie się 11 grudnia w nowej filii Miejskiej Biblioteki Publicznej przy pl. Matki Teresy z Kalkuty 8 w Szczecinie.

Pomysłodawcą Gryfii był śp. Tomasz Kowalczyk, prezes i redaktor naczelny „Kuriera Szczecińskiego” w latach 2010-2020. Nasza nagroda to jedyny laur literacki w Polsce przyznawany tylko kobietom. Nie ma też innej ogólnopolskiej nagrody literackiej, którą przyznawałaby gazeta regionalna. Przez dekadę Gryfia stała się jedną z najważniejszych marek w życiu literackim w Polsce.

Dotychczasowe laureatki Gryfii to: Magdalena Tulli za „Włoskie szpilki”, Zyta Oryszyn za „Ocalenie Atlantydy”, Małgorzata Rejmer za „Bukareszt. Kurz i krew”, Ewa Winnicka za „Angoli”, Ann Janko za „Małą zagładę”, Katarzyna Boni za „Ganbare! Warsztaty umierania”, Martyna Bunda za „Nieczułość”, Ula Ryciak za „Nelę i Artura. Koncert intymny Rubinsteinów”, Agnieszka Dauksza za „Jaremiankę”.

Wyboru tegorocznych finalistek dokonało jury w składzie: Joanna Laprus-Mikulska (przewodnicząca), Berenika Lemańczyk, prof. Robert Cieślak, dr Konrad Wojtyła, Alan Sasinowski.

Wysokość nagrody w tym roku to 10 tysięcy złotych. ©℗

 

Dominika Buczak

Dziennikarka, współautorka książek „Gejdar” oraz „Pan od seksu”. Pracowała w radiu, publikowała artykuły między innymi w „Wysokich Obcasach”, „Ja My Oni”, „Zwierciadle”, współpracuje z „Polityką” i gazeta.pl. Specjalizuje się w wywiadach i reportażach. Mieszka przy placu Konstytucji w Warszawie.

Dziewczyny z placu

Maria Pabisiak nie jest już młodą dziewczyną, która naiwnie wierzy i ufa. Jako dojrzała kobieta robi bilans. Nie wszystko poszło po jej myśli – nigdy się nie zakochała, nie udało jej się zbudować relacji z synem. Ale nie podupada na duchu – skończyła 50 lat i chce wreszcie żyć pełną piersią. Na innych piętrach jej sąsiedzi też walczą o to, co dla nich najważniejsze. O prawa kobiet, o jedynie słuszną wizję Polski, o znalezienie równowagi pomiędzy pracą zawodową a zajmowaniem się niemowlakiem.

Na tle porozumień sierpniowych i mrocznego stanu wojennego budzi się nadzieja na nowy porządek. W centrum Warszawy ludzie rodzą się i umierają, czas płynie szybko, a bohaterowie znani z „Placu Konstytucji” zmagają się ze stanem wojennym, wybierają pomiędzy generałem a karnawałem, tworzą sztab wyborczy w kawiarni „Niespodzianka” i przyglądają się nowej Polsce, zajadając wietnamskie jedzenie prosto z budek.

To opowieść o walce między tym, czego się pragnie, a tym co należy zrobić. O wyborach podyktowanych sercem i wymuszonych polityką. O pogmatwanych ścieżkach przeznaczenia i ironii losu.

 

Sylwia Chwedorczuk

Badaczka literatury, edytorka i pasjonatka listów Anny Kowalskiej i Marii Dąbrowskiej. Pracę doktorską obroniła w Instytucie Badań Literackich PAN. Publikowała w „Twórczości” i w „Dialogu”. Uwielbia podróże i rozmowy istotne. Mieszka w Warszawie.

Kowalska. Ta od Dąbrowskiej

Powieściopisarka, nowelistka, redaktorka. Żona Jerzego, partnerka Marii Dąbrowskiej, matka Tuli. Anna Kowalska była osobą niezwykłej energii i temperamentu, błyskotliwą i rozległych horyzontów intelektualistką, przewrotną i władczą indywidualnością.

Wyjątkowość twórczego talentu Kowalskiej można odnaleźć bez wątpienia w prowadzonej od 1940 roku niemającej podobnego przykładu w historii literatury polskiej korespondencji z Marią Dąbrowską. Burzliwy, głęboki, długoletni związek dwóch pisarek porusza, intryguje i zachwyca. Ujawnia się w dokumentach osobistych, dzięki którym widać, że życie Anny stanowi przykład losu wyjątkowego i uniwersalnego jednocześnie, wykracza poza swój czas i zanurza się w teraźniejszości.

„Kowalska. Ta od Dąbrowskiej” opowiada m.in. historię uczucia dwóch kobiet, z którym nie wiadomo było, co uczynić – od samego jego początku. Ukazuje złożoność relacji z mężem oraz dramatyzm żywionych uczuć do Marii.

Sylwia Chwedorczuk w niezwykły sposób wydobywa z mroku niesłusznie zapomnianą pisarkę, autorkę przejmującej „Szczeliny”, autorytet dla Andrzejewskiego, Broniewskiego, Iwaszkiewicza, Parandowskiego, Słonimskiego czy Hartwig.

 

Zyta Rudzka

Absolwentka Wydziału Psychologii Akademii Teologii Katolickiej. Jest laureatką Nagrody Literackiej Gdynia, Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej, Nagrody Radia Deutsche Welle, Nagrody im. Jarosława Iwaszkiewicza, Nagrody im. Stanisława Piętaka oraz finalistką Nagrody Literackiej Nike. Oparty na jej scenariuszu film „Erna Rosenstein. Wieczność dla Nikogo” został nagrodzony na Festiwalu Filmów Dokumentalnych w Krakowie. W 2019 r. otrzymała Nagrodę Literacką Gdynia za książkę „Krótka wymiana ognia”. Powieść była również w finale Nagrody Literackiej Nike, nominowano ją do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy oraz została uznana za jedną z dziesięciu najlepszych polskich powieści dekady przez tygodnik „Polityka”.

Tkanki miękkie

Upadek Don Juana i bezkompromisowa rozprawa z mitem uwodziciela. „Tkanki miękkie” to nieoczywista opowieść o zwierzęcym przywiązaniu między ojcem a synem. A także o tym momencie życia, gdy ze wszystkich ważnych uczuć pozostaje obowiązek miłości wobec rodzica.

Rudzka w krótkich, ostrych jak brzytwa zdaniach kreśli pozbawiony sentymentów, pełen czarnego humoru obraz wewnętrznego rozpadu, powikłanych relacji rodzinnych, starzenia się oraz niemożności porozumienia wtedy, gdy opadają wszelkie maski.

Alan Sasinowski 

 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

.
2021-11-06 17:12:33
Może warto przypomnieć, że na początku nagroda wynosiła 50 tys zł.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ