Piątek, 23 października 2026 r. 
REKLAMA

Szczecińscy masoni, polscy wolnomularze. Nowa wystawa w Teatrze Polskim

Data publikacji: 23 października 2026 r. 21:44
Ostatnia aktualizacja: 23 października 2026 r. 21:44
Szczecińscy masoni, polscy wolnomularze. Nowa wystawa w Teatrze Polskim
Otwarcie wystawy w foyer Teatru Polskiego już w najbliższą sobotę. Odbywa się ona w miejscu, które samo jest częścią historii szczecińskiego wolnomularstwa. Fot. mat. organizatora  

W sobotę, 24 października, o godz. 16 w Teatrze Polskim przy ul. Swarożyca w Szczecinie zostanie otwarta wystawa „Wszyscy patrzymy na tę samą rzekę. Szczecińscy masoni, polscy wolnomularze”. Opowie o historii wolnomularstwa, jego symbolach i rytuałach, a także o mitach, które narosły wokół masonerii. Miejsce ekspozycji nie jest przypadkowe. Właśnie tutaj, przy dawnej ulicy Am Logengarten 5, mieściła się siedziba masońskiej Loży Pod Trzema Cyrklami.

REKLAMA

– Wystawa pomyślana jest jako kilka przenikających się narracji. Opowiemy i pokażemy to, co wiemy o historii masonerii w Szczecinie. Wspomnimy o początkach masonerii na świecie. Opowiemy o wielkich latach oświecenia i o początkach odbudowy masonerii i państwowości polskiej na początku XX wieku. O pracy polskich lóż w dwudziestoleciu międzywojennym – zapowiada kurator wystawy, Tomasz Szmagier, prezes Fundacji 3 Filary. – Na przykładzie Szczecina powiemy, dlaczego uważamy tę historyczną, niemiecką, nieistniejącą już opowieść o życiu tego miasta, za część naszej wspólnej wolnomularskiej tradycji. Naszych korzeni. Pokażemy koloryt życia lożowego, wolnomularskiej codzienności, zajrzymy za zasłonę wolnomularskiego rytuału. Pokażemy fartuchy i ich historię. Najważniejszy element stroju wolnomularza i jego symbolikę.

Teatr Polski działa przy ulicy Swarożyca w Szczecinie w budynku wzniesionym w latach 20. ubiegłego wieku, według projektu znanego wówczas szczecińskiego architekta Adolfa Thesmachera. Budynek powstał w miejscu drewnianej willi, która przez stulecie służyła członkom Loży Pod Trzema Cyrklami. Loża była ważnym elementem życia kulturalnego i społecznego dawnego Szczecina. Jej członkowie organizowali koncerty, prowadzili działalność dobroczynną i wspierali potrzebujących. W XIX wieku siedzibę loży otaczały ogrody z letnią kawiarnią i tarasem widokowym, z którego można było podziwiać Odrę, port oraz zamek. Miejsce to przyciągało szczecińską elitę towarzyską.

Loża działała w nowym budynku do 1935 roku. Po dojściu nazistów do władzy wolnomularstwo zostało zdelegalizowane, a jego majątek przejęły władze. Gmach przekazano organizacji kobiecej NSDAP – Frauenschaft okręgu pomorskiego.

Wśród członków szczecińskiej Loży Pod Trzema Cyrklami był Carl Loewe – kompozytor i organista związany z kościołem św. Jakuba, który na trwałe zapisał się w historii muzycznej miasta. Do loży wstąpił w 1829 roku. Jego postać powróciła również na scenę Teatru Polskiego w spektaklu „Podwieczorek u Łazarza” Artura Daniela Liskowackiego w reżyserii Adama Opatowicza (premiera odbyła się w 2015 roku).

(K)

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA