Wakacje powoli dobiegają końca, ale wciąż jest czas, by wykorzystać je na coś więcej niż tylko odpoczynek. W muzealnej Galerii Enter jeszcze przez kilka dni – do piątku 28 sierpnia – można oglądać wystawę „Ostatnie światło na stole”, która jest doskonałą propozycją na wakacyjne popołudnie w mieście.
To współczesna reinterpretacja klasycznej martwej natury, znanej z obrazów wielkich mistrzów malarstwa. Autorami prac są uczniowie Technikum Fotograficznego Cosinus Young 15+ w Szczecinie, którzy postanowili spojrzeć na ten tradycyjny gatunek w sposób świeży, odważny i zaskakująco nowoczesny.
Wystawa to opowieść o relacji człowieka z otaczającą go rzeczywistością – o tym, jak natura splata się z technologią, a zwykłe przedmioty zyskują nowe znaczenia i emocje. To także zabawa światłem i cieniem, rozgrywająca się na stole bezcieniowym, gdzie ostatni promień światła rozchodzi się po powierzchni, by po chwili zniknąć – uchwycony na zawsze w obiektywie aparatu.
Młodzi twórcy pokazują, że fotografia potrafi łączyć wrażliwość artystyczną z technologiczną świadomością obrazu, tworząc przestrzeń do refleksji nad tym, co widoczne na pierwszy rzut oka – i tym, co ukryte pod powierzchnią.
Jeśli ktoś szuka sposobu na spędzenie wolnej chwili w te wakacje, ta wystawa to strzał w dziesiątkę – kameralna, inspirująca i zupełnie bezpłatna.
(K)