piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Kultura > „Mój syn”. Dokument o Przemysławie Gosiewskim

„Mój syn”. Dokument o Przemysławie Gosiewskim

„Mój syn”. Dokument o Przemysławie Gosiewskim
Data publikacji: 2018-02-08 12:41
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-09 10:00
Wywietleń: 1010 313122

33-minutowy film pt. „Mój syn” ma kilku bohaterów, bo o Przemysławie Gosiewskim, polityku Prawa i Sprawiedliwości, opowiadają jego rodzice: Jadwiga i Jan. Producentem obrazu jest Stowarzyszenie Uzdrowiska Dąbki, w którego władzach zasiada Jadwiga Gosiewska.

Nakręcony w Darłowie jesienią minionego roku film opowiada o tragedii, jaką przeżywają rodzice jedynego syna, który zginął 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie smoleńskiej podczas podróży na uroczystości do Katynia. Przemysław Gosiewski był wcześniej wicepremierem RP w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

Twórcami obrazu są filmowcy: Andrzej Czarnecki i Arkadiusz Tomiak. Ten pierwszy jest autorem scenariusza i reżyserem dokumentu. To urodzony w Darłowie absolwent Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu i reżyserii na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

A. Czarnecki wcześniej zasłynął filmem „Szczurołap”, nakręconym w Rosji, wyróżnionym na festiwalu w Clermont-Ferrand przez Federację Klubów Filmowych – Dukatem Filmowym i Międzynarodową Nagrodą Ewangelicką oraz nagrodzonym Grand Prix na Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Krakowie. Nagrody i wyróżnienia zdobyły również inne jego filmy („Istota”, „Do Przyjaciół Moskali”, „Generał z Katynia”, „Bieszczadzkie ikony”). Natomiast Arkadiusz Tomiak, absolwent Wydziału Operatorskiego PWSFTviT w Łodzi, jest członkiem Europejskiej Akademii Filmowej i przewodniczącym Stowarzyszenia Autorów Zdjęć Filmowych. Jest twórcą zdjęć prawie stu polskich filmów, które uzyskały dziesiątki nagród, wyróżnień i nominacji na festiwalach. ©℗

(m)

Fot. Leszek Walkiewicz

Na zdjęciu: Jadwiga Gosiewska na ekranie i po premierze w kinie „Bajka” była dumna ze swego syna Przemka.

Komentarze

Gosiewski
A kto to był ten Gosiewski?
2018-02-09 08:08:53
OHOHO
Cudowny film,cudowny bohater.Powinien dostać pośmiertnie Order Orła Białego,Krzyż Legii Honorowej Republiki Francuskiej,tytuł Bohatera Związku Radzieckiego,etc.etc.
2018-02-08 23:39:40
O
Bohahater
2018-02-08 15:03:53
o
ciszej nad trumną i więcej pokory
2018-02-08 13:11:36

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
16
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”