W sobotę o g. 17:15 kino „Pionier” w Szczecinie pokazuje film „Frances Ha” w reżyserii Noaha Baumbacha.
To słodko-gorzki portret młodej kobiety zawieszonej między aspiracją a rzeczywistością. Frances Halladay, początkująca tancerka z Nowego Jorku, z urokiem i uporem próbuje odnaleźć własne miejsce w życiu, choć dorosłość coraz wyraźniej rozmija się z jej wyobrażeniami. Noah Baumbach i Greta Gerwig – współautorka scenariusza oraz odtwórczyni głównej roli – tworzą film o cichym pęknięciu między marzeniem a codziennością, między energią młodości a pierwszym doświadczeniem rozczarowania. Nakreślone w subtelnej czerni i bieli „Frances Ha” łączy lekkość współczesnej miejskiej opowieści z elegancją francuskiej nowej fali i nowojorską melancholią klasycznego kina.
Słynna scena biegu ulicami miasta przy „Modern Love” Davida Bowiego, odczytywana jako ukłon w stronę „Złej krwi” Leosa Caraxa, staje się jednym z najpełniejszych obrazów bohaterki – pełnej niepokoju, nadziei i potrzeby zmiany. To film nie o spektakularnym kryzysie, lecz o dojrzewaniu do własnych ograniczeń, własnej prawdy i stopniowym stawaniu się sobą.
(as)