poniedziałek, 26 października 2020.
Strona główna > Kultura > Kino Zamek wznawia seanse od 1 października

Kino Zamek wznawia seanse od 1 października

Kino Zamek wznawia seanse od 1 października
Data publikacji: 2020-09-30 17:37
Ostatnia aktualizacja: 2020-09-30 17:49
Wywietleń: 355 476238

Wraz z początkiem października ruszają seanse szczecińskiego kina Zamek. Chodzi tu oczywiście o pokazy w budynku zamkowym, a nie te plenerowe, na które można się było wybrać przez wiele letnich tygodni. Z racji na obostrzenia epidemiczne, w sali kinowej będzie mogło przebywać jednorazowo tylko 25 osób. Wśród propozycji repertuarowych są produkcje z kilku krajów europejskich, w tym autorstwa słynnych reżyserów, jak ta bardzo oczekiwana premiera - opowieść w reżyserii Agnieszki Holland.

Jakie filmy widzowie obejrzą w najbliższych tygodniach? Na początek - produkcje z Węgier i Islandii: pt. "Najgorsze wiersze świata" i "Daleko od Reykjavíku", potem, od 3 października, francusko - niemiecki dramat pt. "Przesłuchanie", komedia francuska - od 4 października - pt. "Arab Blues". W kolejnych tygodniach będzie można się wybrać m.in. na dramat norweski pt. "Nadzieja", polski film, który od minionego weekendu w Szczecinie jest na ekranach multipleksów i Pioniera 1907, czyli "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", a także na najnowszą produkcję w reżyserii Agnieszki Holland - "Szarlatan".

Pierwszy z wymienionych filmów, czyli "Najgorsze wiersze świata" to dzieło węgierskiego mistrza absurdu, Gábora Reisza, które zdobyło uznanie na wielu światowych festiwalach filmowych. O czym jest ta historia? Życie 33 - letniego Tamása w jednej chwili dramatycznie się zmienia. Kiedy rzuca go dziewczyna, postanawia opuścić Paryż i wrócić do Budapesztu. Powrót w rodzinne strony ma pomóc mu dojść do siebie i zapomnieć o nieszczęśliwej miłości. Tamás odkrywa jak wielki wpływ w kształtowaniu osobowości i tożsamości na naszą przeszłość. Uświadamia sobie, jak skomplikowane i czasami zupełnie niezrozumiałe bywają ludzkie relacje.

Z kolei główną bohaterką islandzkiego filmu (twórcy kinowego przeboju „Barany. Islandzka opowieść”), który zostanie pokazany w pierwszych dniach października, to Inga. Kobieta trafia w centrum nieoczekiwanych zdarzeń, kiedy z jej życia nagle znika mąż. Nie zgadza się, by ją i sąsiadów "doiła" dłużej miejscowa spółdzielnia, której szefowie wpuszczają rolników w spiralę długów. Niczym islandzka Erin Brockovich, Inga rusza na wojnę z patologiczną korporacją i zastraszonymi sąsiadami, którzy wybierają milczenie.

(MON)

Fot. Robert Stachnik (archiwum)

Komentarze

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Filmy

Finał Nagrody Gryfia 2020

Sonda

Czy boisz się zakażenia koronawirusem?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie