Piątek 15 października 2021r. 
REKLAMA

Kadrowe zmiany w szczecińskich teatrach. Co nas jeszcze czeka w tym sezonie?

Data publikacji: 2021-09-01 22:22
Ostatnia aktualizacja: 2021-09-01 22:22
Kadrowe zmiany w szczecińskich teatrach. Co nas jeszcze czeka w tym sezonie?
Na zdjęciu od lewej: Magdalena Mrozińska, Tomasz Lewandowski i Lucyna Zwolińska.  

W szczecińskich teatrach rozpoczął się nowy sezon artystyczny. Pierwsza premiera (bardzo udana, gratulacje!), spektaklu pt. "Chwila nieuwagi", odbyła się w miniony weekend w Teatrze Polskim. Czekamy na kolejne, a tymczasem mamy zmiany kadrowe w tych instytucjach kultury.

Nowi - dyrektor i kierownik literacka

W środę (1 września) na profilu facebookowym Teatru Lalek Pleciuga pojawiła się taka oto informacja: "Wczoraj przyjechała do Szczecina! Z plecakiem, rowerem i głową pełną pomysłów. Magdalena Mrozińska – kierownik literacka Teatru Pleciuga.

Witamy w Teatrze i mieście!". Tu warto przypomnieć, że tuż przed pandemią Pleciuga ogłosiła konkurs na stanowiska sekretarza literackiego połączone z działaniami promocyjnymi (kontakt z mediami), ale finalnie nikogo nie wybrano. Ba! Marcowy termin (w 2020 roku) składania ofert ewentualnych kandydatów zbiegł się z zamknięciem instytucji kultury oraz początkiem lockdownu. Dyrekcja zatem w kolejnych miesiącach zrezygnowała z szukania sekretarza literackiego.

Kim jest nowy pracownica teatru lalek? Magdalena Mrozińska to pisarka, dramatopisarka, tłumaczka z języka włoskiego. Ukończyła dziennikarstwo oraz filologię włoską na Uniwersytecie Warszawskim, a także podyplomowe studia „Literatura i książka dla dzieci i młodzieży wobec wyzwań nowoczesności” w Instytucie Literatury Polskiej UW. Związana jest głównie z twórczością dla dzieci. Zadebiutowała w 2013 roku książką dla dzieci „Paskudki słowiańskie”, za którą została nominowana do Nagrody Literackiej Zielona Gąska. Jest również autorką prozatorskiej książki dla dzieci „Czary na Białym”, wyróżnionej w konkursie PTWK na Najpiękniejszą Książkę Roku 2016. Jej sztuki teatralne były publikowane w „Nowych Sztukach dla Dzieci i Młodzieży” („Delicja”, „Marylka i mama z kałuży”, „Perły i szczypaki”), wielokrotnie nagradzane (m. in. w Konkursie na Sztukę Teatralną dla Dzieci i Młodzieży organizowanym przez Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu w latach 2017, 2018, 2019) oraz realizowane w formach spektakli, czytań performatywnych i słuchowisk w teatrach lalkowych i dramatycznych w całej Polsce. Prowadzi twórcze warsztaty dla dzieci oraz szkolenia metodyczne dla nauczycieli i bibliotekarzy.
 
To nie koniec zmian w Pleciudze. Od środy (1 września) również w fotelu dyrektorskim zasiadł kompozytor i muzyk - Tomasz Lewandowski. Artysta jest absolwentem Katedry Edukacji Artystycznej w Zakresie Sztuki Muzycznej Uniwersytetu Szczecińskiego. W latach 2015 - 2017 pełnił funkcję dyrektora Pyrzyckiego Domu Kultury. Jako kompozytor, kierownik muzyczny oraz aranżer pracował w teatrach na terenie całej Polski i Europy. Współpracował z takimi reżyserami jak Paweł Aigner („Marvin”, „Zemsta”, „Karmaniola czyli od Sasa do lasa”), Przemysław Jaszczak („Odd i Luna”), Konrad Dworakowski („Don Kichot”, „Arka”), Aleksiej Leliawski („Tłumacz snów”), Arkadiusz Buszko („Zagraj to jeszcze raz, Sam”, „Król Bawełny”) czy Piotr Ratajczak („5.0”, „Lalka”, „Big Bang”). Od wielu lat związany ze Szczecinem. Tutaj mieszka i tworzy z największą radością i pasją. Był odpowiedzialny za stronę muzyczną takich spektakli, jak: "Disco macabre" i "Ballada szczecińska" (reż. Arkadiusz Buszko) w Pleciudze, "Moja Abba" (reż. Paweł Niczewski) w Piwnicy przy Krypcie w Zamku Książąt Pomorskich, "Być ja Beata" (reż. Magda Miklasz) w Teatrze Współczesnym.

Jak poinformowało nas biuro prasowe szczecińskiego magistratu, "podczas rozmów, wyłoniony kandydat (Tomasz Lewandowski - przyp. red.) zaprezentował najbardziej spójną, ciekawą, nowatorską, ale także odnoszącą się z szacunkiem do utrwalonej pozycji Teatru Lalek „Pleciuga”, wizję dalszego funkcjonowania Teatru. Prezentując proponowany rys charakterystyczny dla Teatru upewnił komisję w swoim ogromnym zaangażowaniu i gotowości do ewolucji Teatru w stronę jego rozwoju oraz ekspansji nowych obszarów działania".

Tomasz Lewandowski, na stanowisko dyrektora sceny przy placu Teatralnym, zastąpił Zbigniewa Niecikowskiego, którego pracownicy pożegnali takimi słowami (na stronie internetowej teatru): "Takiego Dyrektora, jakim był Zbigniew Niecikowski mogłaby nam pozazdrościć każda instytucja. Traktował Teatr jak swój drugi dom. Wniósł tu ciepło, zrozumienie i serdeczność. Zawsze pierwszy na posterunku. Niezawodny parzyciel kawy, dobra dusza, przyjaciel. Spędził tu kawał życia. Trudno uwierzyć, że od jego przyjścia do Teatru Lalek „Pleciuga” minęło 41 lat i osiem miesięcy! Stanowisko Dyrektora naczelnego i artystycznego piastował zaś od ponad dwudziestu ośmiu lat! To czas satysfakcji i radości, ale też trudnych zmagań, trosk i niepokojów. Nie żegnamy się z Tobą, Dyrektorze, bo wierzymy, że będziesz do nas często zaglądał – na kolejne premiery i wydarzenia. Albo tak zupełnie bez okazji. Dziękujemy i przesyłamy ogrom wdzięczności! W pierwszy dzień Twojej emerytury świeci słońce – to dla Ciebie. Teraz możesz spokojnie i bez stresów korzystać z każdego następnego dnia".

Balet ma nową szefową

Do zespołu Opery na Zamku w Szczecinie dołączyła tancerka i choreografka Lucyna Zwolińska. Od środy kieruje baletem teatru.

- Zespół baletowy miałam okazję poznać prowadząc warsztaty w maju 2021 roku. Tancerze Opery na Zamku są grupą uzdolnionych i otwartych, chętnych do współpracy oraz bardzo dobrze zorganizowanych artystów z potencjałem. Moim zadaniem jest ten potencjał rozwinąć - mówi artystka. - Poprzez kreatywną pracę i wspólnie spędzone godziny w sali baletowej będę miała możliwość lepiej poznać umiejętności każdej osoby i we właściwy sposób nimi pokierować. Silniejsze wprowadzenie techniki tańca współczesnego, pracy "ciałem energetycznym" raczej niż tylko statyczną formą ruchu, ewolucją i transformacją tego, co jest już "znane i wygodne", będzie wyzwaniem dla tancerzy w tym oraz przyszłym sezonie. Dokonując stopniowych zmian w bardzo różnorodnym, już istniejącym repertuarze, a jednocześnie nie przekreślając zdolności tancerzy, chciałabym stworzyć zespół, który ma swoją własną identyfikację w świecie tańca.

Lucyna Zwolińska naukę tańca rozpoczęła w Szkole Baletowej w Bytomiu. Od 2003 roku kontynuowała edukację taneczną na stypendium w Wyższej Szkole Muzycznej i Sztuk Performatywnych we Frankfurcie nad Menem (Niemcy). W 2006 roku miała zaszczyt tańczyć gościnnie z The Forsythe Company w „Human Rights”. W 2007 roku dołączyła do Ballet Augsburg na trzy sezony, od 2010 roku była częścią Ballet des Saarländisches Staatstheater w Saarbrücken. W tym czasie uczyła w Wyższej Szkole Muzycznej i Sztuk Performatywnych we Frankfurcie nad Menem. W 2015 roku została członkiem Company Susanne Linke/Theater Trier. Od sezonu 2018/2019 działała jako niezależna tancerka i choreograf. Za pracę „DROGA” została wybrana do udziału w 26. Międzynarodowym Konkursie Choreograficznym Hannover. W 2013 roku w 8. Międzynarodowym Konkursie Choreograficznym Ludwigshafen “No ballet” otrzymała II nagrodę Jury, Nagrodę Prezentacji Tanzmesse NRW oraz Nagrodę Publiczności. Kreacja „Trying to breathe“ powstała w ramach „Think Big – program rezydencji artystycznych 2018”, wspólnej inicjatywy baletu Opery Narodowej w Hanowerze i TANZtheater INTERNATIONAL.

(MON)

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ