niedziela, 24 czerwca 2018.
Strona główna > Kultura > Filharmonia pełna gwiazd

Filharmonia pełna gwiazd

Filharmonia pełna gwiazd
Data publikacji: 2015-09-15 17:37
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:56
Wywietleń: 1563 20690

W najbliższy piątek rozpoczyna sezon szczecińska filharmonia. Ma być jeszcze więcej wydarzeń, jeszcze więcej gwiazd i jeszcze więcej edukacyjnych akcji.

Roczny program filharmonii skrzy się aż od ważnych nazwisk: Jadwiga Rappe, Aleksandra Kurzak, Leszek Możdżer (bilety na jego styczniowy koncert wyprzedały się w kilkadziesiąt minut), Józef Skrzek, Andrzej Smolik, Aga Zaryan, Kayah,Kaja Danczowska, Chad Hoopes, Freddy Kempf, Sinfonia Iuventus, Barry Douglas, Bill Frisell, Julianna Awdiejewa, Die 12 Cellisten...

- A na inaugurację zagra z nami Guy Braunstein, wybitny skrzypek, absolutna światowa czołówka - zachwala Ewa Strusińska, kierownik muzyczny filharmonii. - Dla naszych muzyków to wspaniała okazja do nauki. My zresztą mamy naprawdę fantastyczny zespół, który ciągle się rozwija. Tak dobieramy repertuar, by progres postępował.

Poza koncertami - symfonicznymi, kameralnymi, jazzowymi i elektronicznymi, muzyczna instytucja będzie realizować bardzo bogaty program działań edukacyjnych dla dzieci. W planach, poza warsztatami jest m.in. specjalna premiera. Zainteresowanie jest tak duże, że miejsc już nie ma. Pojawi się również nowość: specjalna świetlica, w której rodzice będą mogli zostawić swoje pociechy na czas trwania koncertu. Dziećmi zajmą się w tym czasie wykwalifikowani opiekunowie.

Na jesieni planowane jest wydanie płyty, nagranej przez filharmoników w sierpniu, wspólnie z grupą Klezmafour. Przed Bożym Narodzeniem z kolei ukaże album ze zdjęciami Radka Kurzaja, pokazującymi wnętrze najpiękniejszego budynku Europy. Od niedawna, w sklepiku i kasach można już kupić pamiątki: magnesy na lodówkę i koszulki z zarysem filharmonii. ©℗

(kas)

Na zdjęciu: O planach filharmonii opowiadały (od lewej): Kinga Rozkrut i dyrektor Dorota Serwa, prezydent Piotr Krzystek zachęcał do odwiedzania instytucji

Fot. Robert STACHNIK

Komentarze

Robert
@marlenka ja obserwuję trochę z zewnątrz, ale wydaje mi się, że problemem szczecińskiej kultury było zawsze rozproszenie. Skromne pieniążki rozchodziły się na wiele inicjatyw, a miasto nie miało rozpoznawalnej marki kulturalnej w Polsce tak jak inne duże miasta. Siłą rzeczy Filharmonia ze swoją wyrazistą siedzibą bardzo się nadaje, żeby zrobić z niej "idiom Szczecina". Potem zawsze taka instytucja promieniuje, wchodzi w kooperację z innymi ośrodkami w mieście i wszystkim może to wyjść na dobre. Jeśli tego w mieście różne osoby i instytucje nie zrozumieją to znowu będzie dużo małych działań dla znajomych królika a szersza publiczność pozostanie z wrażeniem bylejakości. Na razie wokół filharmonii jest sporo energii i publiczności kupującej bilety - warto ten potencjał wykorzystać. Proszę zwrócić uwagę - wszędzie na świecie w różnych miastach są instytucje pod szczególną opieką, bo to one napędzają koniunkturę na kulturę. Nie ma się co obrażać :)
2015-09-16 14:54:34
marlenka
To cudownie, że w najbardziej znanym na świecie szczecińskim budynku, który ładnie wygląda tylko z jednego miejsca tyle się dzieje. I że dzięki temu magistrat skąpi na inne placówki kulturalne.
2015-09-16 14:27:14
fanek
panie prezio : a disco polo to nie łaska ?
2015-09-15 18:42:53

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy