Sobota, 25 lipca 2026 r. 
REKLAMA

Duża dawka dobrego leku

Data publikacji: 25 lipca 2026 r. 09:16
Ostatnia aktualizacja: 25 lipca 2026 r. 09:16
Duża dawka dobrego leku
Pacjenci hospicjum tak dobrze się bawili, że nie chcieli wracać do swoich pokojów.Fot. Elżbieta BRUSKA ( E. Bruska)  

W ostatnie niedzielne popołudnie w ogrodzie Hospicjum Królowej Apostołów w Tanowie odbył się koncert wyjątkowy – ze względu na miejsce i atmosferę. Zespół „ Dobra zmiana” zagrał i zaśpiewał dla pacjentów tego ośrodka, ich rodzin, pracowników, wolontariuszy oraz stałych uczestników imprez organizowanych przez Stowarzyszenie Carpe diem.

REKLAMA

Podczas każdej takiej imprezy odbywającej się pod auspicjami Stowarzyszenia prowadzona jest zbiórka na pomoc w leczeniu któregoś z chorych dzieci, tym razem – podkreśla Iza Dryjańska, prezes Carpe diem – był to koncert charytatywny organizowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Hospicjum, które od wielu lat niesie bezpłatną pomoc osobom w terminalnej fazie choroby nowotworowej, świadczy ją w domach pacjentów. Wspiera też ich rodziny i samo potrzebuje wsparcia w pełnieniu swej misji. Wsparli tę misję goście niedzielnej imprezy swoją obecnością i datkami, muzycy – grając i śpiewając znane przeboje.

– Bardzo dziękuję wszystkim za udział i wsparcie hospicjum datkami, Radosławowi Winczewskiemu i Rafałowi Daroszewskiemu za świetny koncert, gospodarzom za serdeczne przyjęcie. Bawiliśmy się wszyscy doskonale, co ważne, muzyki mogli też słuchać przez otwarte okna pokoi chorzy leżący. I powiem jeszcze, że to miejsce emanowało jakąś niezwykłą energią, a najbardziej dla mnie wzruszające było to, że pacjenci, dziękowali nam za imprezę.

W tanowskim ośrodku organizowanych jest wiele podobnych wydarzeń muzycznych, codziennie coś dzieje się tutaj, bo hospicjum to życie – powtarza Aleksandra Mazur-Woroniecka, prezes i twórczyni HKA – a nie miejsce, w którym czeka się na ostateczny koniec. To jest dom dla terminalnie chorych, który zastępuje im ich własne domy; mają tu troskliwą opiekę, mogą uczestniczyć w różnych spotkaniach i zajęciach.

– A na tym niedzielnym koncercie tak dobrze się bawili, że nie chcieli wracać do swoich pokojów – mówi pani prezes.

„Było mnóstwo pozytywnych emocji”, podsumował to spotkanie Radosław Winczewski. Była to też duża dawka dobrego leku. Dla wszystkich. ©℗

Elżbieta BRUSKA

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA