niedziela, 17 listopada 2019.
Strona główna > Kultura > Ballada szczecińska. Spektakl o mieście wkrótce w Pleciudze

Ballada szczecińska. Spektakl o mieście wkrótce w Pleciudze

Ballada szczecińska. Spektakl o mieście wkrótce w Pleciudze
Data publikacji: 2019-11-05 21:31
Ostatnia aktualizacja: 2019-11-06 08:23
Wywietleń: 637 425948

- Szczecin, jest miastem niesamowitych historii, niezwykłych bohaterów, wielkich tragedii, ale też zdarzeń zupełnie zwyczajnych, prozaicznych, postanowiliśmy opowiedzieć o mieście w teatrze. Chcieliśmy opowiedzieć o polskim Szczecinie, po roku 1945. To było jedyne ograniczenie i jedyny kwalifikator - tak zapowiadają swój nowy spektakl pt. „Ballada szczecińska": reżyser Arkadiusz Buszko i autor sztuki, Piotr Rowicki. Premiera tego przedstawienia odbędzie się już 15 listopada, w szczecińskiej Pleciudze. Będzie to spektakl dla dorosłych.

W przedstawieniu znajdą się historie ludzi, spraw, zdarzeń dobrych i złych. Będzie zatem wątek rzeźnika z Niebuszewa, pożaru Kaskady, wypadku tramwajowego na Wyszaka, pobytu w Szczecinie Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, ale też paprykarza i pasztecika (w tym legendarnej radzieckiej maszyny, w której wyrabiany jest ten kulinarny symbol Szczecina oraz sporu o to, od kiedy paszteciki są obecne w stolicy województwa). Według autora sztuki i reżysera, niektóre z „miejskich legend szczecińskich" są niewiarygodne: „Gdyby Józek Cyppek urodził się w Ameryce, stałby się inspiracją do serii horrorów, legendą kina, Freddym Kruegerem, Hannibalem Lecterem i Laleczką Chucky w jednym".

- Nie jesteśmy historykami, zatem zastosujemy w naszym spektaklu rodzaj balladyczności - zapowiadał, na wtorkowej konferencji prasowej, reżyser Arkadiusz Buszko. - Nie sięgnęliśmy po laurkowe historie, typu „jak cudownie, jak wspaniale". Będą z kolei sytuacje absurdalne i surrealistyczne. W przedstawieniu muzyka ma być wykonywana na żywo. Chcemy pójść trochę w lata siedemdziesiąte, stąd zaplanowaliśmy dancingowe solówki. Co ważne, w sferze muzycznej, wszystko jest szczecińskie. Będą nie tylko hiciory, ale i piosenki zapomniane.

- W Czechach też są takie miasta jak Szczecin, z których wypędzono Niemców - dodał na konferencji scenograf Pavel Hubička. - Szukałem zatem przy pracy wspólnego mianownika dla obu krajów. W naszym wydaniu połączymy w spektaklu grozę z poezją. A paprykarza nigdy nie jadłem - żartował artysta z Czech.

W obsadzie spektaklu znaleźli się: Maja Bartlewska, Rafał Hajdukiewicz, Mirosław Kucharski, Marta Łągiewka, Katarzyna Majewska i Grażyna Nieciecka-Puchalik. ©℗

(MON)

Fot. Ryszard Pakieser

Na zdjęciu: O „Balladzie szczecińskiej" opowiadali na konferencji prasowej w Pleciudze: (od prawej) - reżyser Arkadiusz Buszko, scenograf Pavel Hubička i autor projekcji multimedialnych oraz animacji Krzysztof Kuźnicki.

Komentarze

efqv
po zjedzeniu pasztecika z w.polskiego czuc tluszcz, w ktorym jest nasączany, jeszcze przez kilka godzin na podniebieniu
2019-11-06 08:11:58

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
7
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Z wielką flagą przez Szczecin

Nekrologi

Sonda

Czy ścieżki wydeptane przez pieszych na trawnikach, poboczach i skwerach powinny być uwzględniane przez projektantów miejskich przestrzeni?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie