czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Kraj > Szafir bezpiecznie cumuje w Onne

Szafir bezpiecznie cumuje w Onne

Szafir bezpiecznie cumuje w Onne
Data publikacji: 2015-11-30 16:32
Ostatnia aktualizacja: 2015-12-01 12:06
Wywietleń: 255 43330

W poniedziałek odbyło się kolejne posiedzenie rządowego, międzyresortowego zespołu kryzysowego, powołanego w związku z uprowadzeniem pięciu polskich marynarzy ze statku „Szafir” u wybrzeży Nigerii. Na razie nie ma nowych wieści o porwanych. Rano jednostka z resztą załogi bezpiecznie dotarła do nigeryjskiego portu Onne. Z marynarzami spotkał się polski konsul. Niektórzy chcą wracać do kraju.

Drobnicowiec „Szafir”, należący do szczecińskiej Euroafriki, został zaatakowany z 26 na 27 listopada przez tzw. piratów morskich. Napastnicy uprowadzili pięciu polskich marynarzy (z 16-osobowej załogi), w tym kapitana i trzech oficerów, prawdopodobnie dla okupu. Wśród porwanych są m.in. mieszkańcy Szczecina i Świnoujścia. Reszta załogi (11 osób) schroniła się pod pokładem.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz inne resorty i służby państwowe prowadzą cały czas działania na rzecz uwolnienia uprowadzonych oraz zapewnienia bezpieczeństwa załodze „Szafira”. MSZ i ambasada RP w Abudży pozostają w stałym kontakcie z władzami nigeryjskimi, armatorem oraz rodzinami marynarzy.

Jak już pisaliśmy, w niedzielę uprowadzeni marynarze skontaktowali się telefonicznie z rodzinami w Polsce, informując, że są cali i zdrowi.  

– W poniedziałek, pod eskortą łodzi patrolowej nigeryjskiej marynarki wojennej, statek „Szafir” z 11 członkami załogi dotarł do portu docelowego w Onne, gdzie bezpiecznie zacumował – podało biuro rzecznika prasowego MSZ.

Polski konsul, który jest na miejscu, uzyskał specjalne pozwolenie wejścia na pokład statku i spotkał się z członkami załogi. Usłyszał od marynarzy, że czują się dobrze.

– Początkowo mieliśmy informacje, że wszyscy chcą kontynuować rejs, ale okazuje się, że niektórzy wyrazili chęć powrotu do kraju – powiedział nam Michał Czerepaniak, dyrektor zarządzający w agencji załogowej Polaris. – Jeden z marynarzy chce koniecznie zejść ze statku. Obecnie uzupełniamy załogę i w miarę zapotrzebowania kolejne osoby będą wysyłane na statek.

Pomieszczenia załogowe zostały splądrowane przez porywaczy, którzy ukradli wiele przedmiotów należących do marynarzy. Obecnie przygotowywana jest lista najpilniej potrzebnych rzeczy, które trafią na statek.©℗

(ek)

Komentarze

niec dziwne
Jak się ma na widoku uzyskanie okupu to nie traci się czasu na zabieranie(strzelam)nakryć stołowych,bielizny pościelowej,ręczników lub odzieży zalogi.Czyżby nie byli pewni ,że dostaną okup?
2015-12-01 09:08:07

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”