Sobota, 30 maja 2026 r. 
REKLAMA

Śledztwo po śmierci polskiego studenta, którego aresztowano zamiast sprawcy ataku

Data publikacji: 30 maja 2026 r. 17:28
Ostatnia aktualizacja: 30 maja 2026 r. 18:25
Śledztwo po śmierci polskiego studenta, którego aresztowano zamiast sprawcy ataku
Fot. geralt/pixabay.com  

Brytyjski niezależny urząd nadzorujący działania policji IOPC potwierdził w piątek, że prowadzi dochodzenie w sprawie aresztowania pchniętego nożem, mocno krwawiącego polskiego studenta, któremu nie udzielono pomocy, w efekcie czego ten zmarł. Powodem aresztowania było to, że sprawca fałszywie oskarżył swoją ofiarę o rasizm.

REKLAMA

Do zdarzenia doszło późnym wieczorem 3 grudnia zeszłego roku w Southampton na południu Anglii, ale od kilku dni jest ono szeroko opisywane w brytyjskich mediach w związku z trwającym procesem.

18-letni Henry Nowak, pochodzący z Polski student tamtejszego uniwersytetu, wracając do domu został pięciokrotnie pchnięty kirpanem - tradycyjnym, zakrzywionym sikhijskim nożem o 21-centrymetrowym ostrzu - przez 23-letniego Sikha, Vickruma Digwę.

Gdy policja przybyła na miejsce zdarzenia, Digwa powiedział, że Nowak był pijany, uderzył go i znieważył na tle rasowym, w związku z czym funkcjonariusze aresztowali Polaka, zakuwszy go w kajdanki, mimo że ten mowił im, iż jest ranny i krwawi. Chwilę później chłopak zmarł.

Ale podczas trwającego procesu udowodnione zostało, że oskarżenia rzucone przez Digwę były zupełnie bezpodstawne, a badania toksykologiczne wykazały, że Nowak nie był pijany. W czwartek sąd koronny w Southampton uznał Digwę za winnego morderstwa, a jego matkę, która zabrała nóż z miejsca zdarzenia, za winną pomocy w zabójstwie. Wymiar kary ogłoszony dla Digwy zostanie ogłoszony w poniedziałek.

W czwartek policja przeprosiła za błędną ocenę sytuacji, co doprowadziło do śmierci Nowaka. - To tragedia, że funkcjonariusze nie zrozumieli natychmiast, co stało się Henry'emu. Jest mi przykro, że został on zakuty w kajdanki i aresztowany, zanim stracił świadomość - powiedział p.o. wicekomendanta Hampshire and Isle of Wight Constabulary, Robert France.

IOPC, w przekazanym w piątek stacji BBC oświadczeniu potwierdził, że prowadzi dochodzenie w sprawie postępowania policji.

Sprawa zabójstwa polskiego studenta w zeszłym tygodniu była poruszona nawet w Izbie Gmin. Wyjaśnień w tej sprawie od minister spraw wewnętrznych zażądał poseł Robert Jenrick z partii Reform UK, a w przeszłości minister w rządzie Partii Konserwatywnej, który wskazał to jako przykład podwójnych standardów stosowanych przez policję.

Zarówno konserwatyści, jak i Reform UK twierdzą, że policjanci z obawy, że sami mogą zostać oskarżeni o rasizm, często łagodniej traktują podejrzanych wywodzących się z mniejszości etnicznych lub przyjmują ich wersję wydarzeń. (PAP)

Logo PAP Copyright

REKLAMA

Komentarze

kurier codzienny
2026-05-30 17:57:06
lewica i komuniści doprowadzili do smierci tego Polaka.Czy nasz lewicowy rząd wystosował jakąs notę dyplomatyczną. Przypominam ze komunisci zablokowali wjazd EP Dominikowi Tarczynskiemu bo może przemówiłby a nasza lewica zadowolona z tego była. Swego czasu wjazdu nie dostał ziemkiewicz który odprowadzał swoja córke na uczelnie do oxfordu.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA