Niedziela, 22 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Pożegnamy się z mObywatelem?

Data publikacji: 22 lutego 2026 r. 10:11
Ostatnia aktualizacja: 22 lutego 2026 r. 10:27
Pożegnamy się z mObywatelem?
 

Na podstawie uzasadnienia projektu noweli, która ma wprowadzić europejski portfel tożsamości cyfrowej, można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z mObywatelem – ocenił w rozmowie z PAP Paweł Makowiec z portalu cyberdefence24.pl. Należy poczekać na stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie - dodał.

REKLAMA

W czwartek resort cyfryzacji opublikował projekt nowelizacji ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej. Ministerstwo podało, że celem noweli jest dostosowanie krajowych przepisów do unijnego rozporządzenia eIDAS 2.0, które zobowiązuje państwa członkowskie UE do zapewnienia europejskiego portfela tożsamości cyfrowej.

- Na podstawie uzasadnienia projektu noweli można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z aplikacją mObywatel, którą się chwaliliśmy nie tylko w Polsce, ale i w Europie – ocenił ekspert portalu cyberdefence24.pl Paweł Makowiec. Zaznaczył przy tym, że z dokumentów opublikowanych przez resort cyfryzacji nie wynika wprost, iż mObywatel zostanie wygaszony; a są w nich jedynie określenia na to wskazujące.

- Należy więc zaczekać na jasne stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie – podkreślił.

W uzasadnieniu projektu nowelizacji resort wskazał, że rozwiązania aplikacji mObywatel, ustanowione w oparciu o przepisy krajowe, są „zasadniczo różne” od wymagań dla europejskiego portfela tożsamości cyfrowej ustanowionych m.in. w przepisach rozporządzenia eIDAS. Podano też, że „nie jest możliwe dostosowanie istniejącej aplikacji mObywatel do wymogów określonych dla europejskiego portfela tożsamości cyfrowej i co za tym idzie konieczne jest opracowanie zupełnie nowego rozwiązania, w tym nowej aplikacji”.

W uzasadnieniu ministerstwo przekazało również, że nie będzie potrzeby utrzymywania dwóch aplikacji jednocześnie, zapewniających podobne funkcje – „nie tylko ze względu na koszty ich utrzymania, ale też na użytkowników, którzy będą mogli poczuć się zdezorientowani, nie mając pewności, co wybrać”. W dokumencie można też przeczytać, że dwie aplikacje, czyli mObywatel oraz europejski portfel tożsamości cyfrowej, mają być utrzymywane jednocześnie „w trakcie okresu przejściowego”.

- Zdziwiłem się, czytając uzasadnienie, ponieważ jeszcze w 2024 r. Centralny Ośrodek Informatyki (odpowiedzialny za mObywatela od strony technicznej – PAP) przekazał, że w listopadzie 2026 r. ma zostać zaprezentowana aplikacja mObywatel 3.0, która będzie spełniać wymagania eIDAS – przypomniał Paweł Makowiec.

Dodał, że na początku lutego br. wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przekazał mediom, że powstanie nowa aplikacja związana z europejskim portfelem tożsamości cyfrowej. - Pojawiła się więc informacja, że będą funkcjonować dwie oddzielne aplikacje: mObywatel i portfel. Natomiast w czwartek czytamy w uzasadnieniu, że nie ma sensu utrzymywać dwóch aplikacji – zauważył ekspert.

Jego zdaniem może to budzić konsternację, biorąc również pod uwagę, że resort cyfryzacji mocno promuje mObywatela, m.in. informując na bieżąco o nowych użytkownikach i nowych usługach udostępnych w aplikacji.

Resort wskazał także w uzasadnieniu projektu, że nie jest możliwe przenoszenie dokumentów mobilnych z aplikacji mObywatel do europejskiego portfela tożsamości cyfrowej i co za tym idzie: nie będzie przepływu danych między aplikacjami. - Zastanawiam się, jak wobec tego wyglądać będzie migracja użytkowników mObywatela do europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. Tego nie ma określonego w projekcie ustawy – zauważył Paweł Makowiec.

Dodał, że technicznie nie będzie możliwa wymiana danych między obiema aplikacjami.

- Korzystanie z portfela, podobnie jak obecnie z mObywtala, nie będzie obowiązkowe. Więc jeśli resort automatycznie przeniesie użytkowników jednej aplikacji do drugiej, będzie musiał zapewnić im możliwość „opt out”, czyli zamknięcia konta w portfelu. Resort może też wybrać opcję „opt in”, czyli użytkownicy mObywatela, którzy będą chcieli korzystać z portfela, będą mogli to zrobić np. za pomocą odpowiedniego przycisku – wskazał ekspert.

Zastanawiał się też, jak będzie wyglądało przenoszenie poszczególnych modułów mObywatela, jak np. mStłuczka, ePłatności, legitymacja studencka itp. Wskazał, że obecnie nie wiadomo, co stanie się z wersją mObywatel Junior i czy powstanie „europejski portfel tożsamości cyfrowej junior”.

- Mam nadzieję, że resort ma już jakiś wstępny plan działania. Nie wyobrażam sobie, żeby mieć przygotowany projekt ustawy o portfelu tożsamości cyfrowej i nie mieć chociażby zarysu tego, jak będzie wyglądało przenoszenie poszczególnych funkcjonalności mObywatela do nowej aplikacji. Na to wskazuje wspomnienie o okresie przejściowym – wskazał Paweł Makowiec.

Obecnie aplikacja mObywatel ma 11 mln użytkowników, którym - od grudnia ub.r. - wirtualny asystent AI może pomóc w znalezieniu właściwych wniosków i formularzy. Działanie mObywatela reguluje m.in. ustawa o aplikacji mObywatel z 2023 r. Zgodnie ze stroną info.mobywatel.gov.pl obecnie resort pracuje nad umieszczeniem w aplikacji m.in. mapy schronów, legitymacji honorowego dawcy krwi i Centralnej Informacji Emerytalnej.

Jak podaje Komisja Europejska na swojej stronie internetowej, portfel tożsamości cyfrowej to aplikacja mobilna, która pozwoli mieszkańcom UE bezpiecznie identyfikować się podczas korzystania z usług publicznych i prywatnych, a także przechowywać i wyświetlać dokumenty cyfrowe, np. mobilne prawa jazdy. Unijne rozporządzenie eIDAS 2.0 w tej sprawie weszło w życie w maju 2024 r. i zakłada, że do grudnia br. europejskie kraje wdrożą portfele. 

 

Logo PAP Copyright

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA