„Nasz Dziennik”, a w ślad za nim Dorzeczy.pl, a także inne media publikują zdjęcie, na którym widać funkcjonariuszy policji w kominiarkach wewnątrz budynku Trybunału Konstytucyjnego. Na pierwszej stronie „Naszego Dziennika” z 4 listopada zamieszczono fotografię przedstawiającą zamaskowanych funkcjonariuszy policji w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego w czasie przejmowania kontroli nad tą instytucją. Jest na nim również prokurator Andrzej Piaseczny.
Zdaniem „ND” zdjęcie „wykonane w czasie siłowego przejmowania siedziby TK” stanowi jeden z wielu dowodów na to, że komunikat, który wygłosiła Korwin-Piotrowska, „zamiast odzwierciedlać rzeczywistość, jest przejawem bezczelnego jej zakłamywania”. „Wystąpienie opublikowane przez Annę Korwin-Piotrowską zawiera liczne manipulacje i przekłamania, których nie zamaskuje nawet najbardziej starannie dobrana retoryka” – czytamy w gazecie.
„Uzurpatorka, która rozsiadła się w fotelu prezesa Trybunału Konstytucyjnego, nagrała i opublikowała swoje quasi-orędzie. Stwierdza w nim, wbrew faktom, że została «kierującą» Trybunałem Konstytucyjnym, i mówi o jego «przejrzystym i niezależnym funkcjonowaniu»" – napisała Urszula Wróbel w artykule pt. „Bezprawie odziane w togę”.
Dalej dziennik przytacza wypowiedź mecenasa Michała Skwarzyńskiego.
– Mimo że ci ludzie, którzy dziś siłowo przejęli Trybunał Konstytucyjny, są odziani w togi i mienią się ludźmi prawa, to w rzeczywistości są barbarzyńcami, którzy – już to wiemy – nie cofną się przed niczym i na TK się nie zatrzymają – powiedział na łamach „ND”.
Zdaniem mecenasa Skwarzyńskiego dokładnie to samo działo się w I Rzeczypospolitej.
– Pierwsze upadały sądy, a potem całe państwo. Ta historia się powtarza na naszych oczach – podkreślił.
Źródło: Nasz Dziennik, dorzeczy.pl