Piątek 20 maja 2022r. 
REKLAMA

Niemowlę spadło z mola do morza

Data publikacji: 2017-09-09 20:24
Ostatnia aktualizacja: 2017-09-11 09:49
Niemowlę spadło z mola do morza
 

Ciężki jest stan 3,5-miesięcznej dziewczynki, która na molo w Ustce najpierw wypadła z przewróconego wózka, a następnie wpadła do morza – poinformował kom. Robert Czerwiński z KMP w Słupsku. Rodzice dziecka prawdopodobnie chcieli w tym czasie zrobić zdjęcie.

Kom. Robert Czerwiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku poinformował PAP, że do wypadku doszło w sobotę po południu podczas spaceru rodziców (mieszkańcy woj. małopolskiego) z dzieckiem w wózku po molo w Ustce. Trwa wyjaśnienie zdarzenia. Według dotychczasowych wstępnych ustaleń, rodzice prawdopodobnie nie zauważyli, że na molo jest uskok. Nie wiadomo, czy wózek był zabezpieczony przed stoczeniem się, czy nie zadział hamulec.

„Wózek stoczył się, a spadając, uderzył prawdopodobnie w jakąś betonową podporę i przewrócił się; dziecko wypadło z wózka na betonowy uskok i stoczyło się do wody” - tłumaczył Czerwiński. Na ratunek dziecku natychmiast pospieszył mieszkaniec Słupska, który też spacerował i widział całą sytuację. „Skoczył do wody i wyciągnął dziecko” – dodał. 3,5-miesięczna dziewczynka od razu została przewieziona do szpitala. Czerwiński powiedział, że z jego informacji wynika, że dziecko jest w stanie ciężkim.

Poinformował, że policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia, zostali już ustaleni świadkowie zdarzenia. Przypuszcza się, że do wypadku mogło dojść w momencie, gdy rodzice chcieli zrobić zdjęcie przy Syrence Usteckiej. (PAP)

Fot. Robert STACHNIK (arch.)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Nim
2017-09-11 09:15:56
Do "Roberta" - wstyd ! Pewno jest Pan pełen kompleksów i stąd te oszczerstwa. Proszę pamiętać , że karma wraca
Świnoujścianka
2017-09-10 16:36:36
wielki szacunek dla pana - mieszkańca Słupska. Współczuję bardzo Rodzicom, aczkolwiek wiem jedno: że z tym fotografowaniem to teraz wszyscy już pogłupieli. Ufajmy, że wszystko będzie dobrze. Wszyscy tego pragniemy !!!
Kłętinek Tarantinek
2017-09-10 13:11:05
Karina i Seba chcieli sobie strzelić selfie i nie zauważyli kiedy Waneska wpadła im do morza. Do dziś nie wiedzą, że do Bałtyku, bo bolońskie magistry były.
Robert
2017-09-10 10:16:13
Tym z Małopolski, Podkarpacia i całej tej bidy galicyjskiej powinno się zakazać przyjazdu nad morze. 75% wypadków na nadmorskich plażach powodują mieszkańcy tych rejonów.
ja
2017-09-10 00:02:09
Brawa dla tego Pana co wskoczył jako JEDYNY z TŁUMU gapiów i uratował dziecki! Dla mnie bohater!!!
Im
2017-09-09 23:25:48
Odebrać prawa rodzicielskie.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA