Niedziela, 08 listopada 2026 r. 
REKLAMA

Kraków po tragicznej sobocie (akt. 5)

Data publikacji: 08 listopada 2026 r. 10:23
Ostatnia aktualizacja: 08 listopada 2026 r. 10:40
Kraków po tragicznej sobocie
Fot. Facebook/KrakówPL  

Wojewoda małopolski: cztery z sześciu ofiar śmiertelnych ataku w Krakowie to obywatele Polski

Wśród sześciu ofiar śmiertelnych sobotniego ataku w Krakowie czworo to obywatele Polski, jeden obywatel Wlk. Brytanii i jedna kobieta niebędąca obywatelką Polski – przekazał wojewoda małopolski. Według jego informacji wśród rannych jest 11 Polaków i pięciu obcokrajowców.

REKLAMA

Podczas briefingu prasowego w niedzielę wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar poinformował, że w wyniku sobotniej strzelaniny zginęło sześć osób. Wśród nich 61-letnia obywatelka Polski, 47-letnia obywatelka Polski, 53-obywatelka Polski, 32-letni obywatel Wielkiej Brytanii, 51-letnia kobieta niebędąca obywatelką Polski, której narodowości służby na razie nie podają, a także około 50-letni mężczyzna, obywatel Polski.

16 kolejnych osób, które zostały poszkodowane, przebywa w sześciu szpitalach. Jak przekazał wojewoda, wśród nich jest 11 Polaków i pięciu obcokrajowców. Stan 14 z nich jest stabilny, jedna osoba jest w stanie ciężki, a sprawca w stanie krytycznym.

W sobotę po południu zamaskowany 24-latek wjechał autem na krakowski Rynek i otworzył ogień do przebywających tam ludzi. Po wymianie ognia z policją został ranny i zatrzymany. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym sprawca. Wśród rannych jest dwóch policjantów.

***

Wojewoda małopolski: w całej akcji związanej z atakiem w Krakowie wzięło udział 1146 policjantów i 24 zastępy PSP 

W całej akcji związanej z sobotnim atakiem w Krakowie wzięło udział 1146 policjantów z Małopolski i spoza garnizonu małopolskiego oraz 24 zastępy Państwowej Straży Pożarnej, w działaniach uczestniczyło 62 strażaków ratowników - przekazał w niedzielę rano wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.

Podczas niedzielnej konferencji wojewoda poinformował, że wszystkie osoby, które trafiły do krakowskich szpitali w wyniku sobotniej strzelaniny przeżyły. - Lekarze w sześciu krakowskich szpitalach walczą  o ich zdrowie - podał wojewoda małopolski.

Podkreślił, że pierwsze zgłoszenie dotyczące strzelaniny wpłynęło 15 sekund po godz. 15 w sobotę oraz, że wpłynęło 40 zgłoszeń do centrum powiadamiania ratunkowego.

- Po niespełna dwóch minutach na miejscu pojawia się Straż Miejska. Po niespełna trzech minutach pierwszy patrol Policji, a zostało zadysponowanych 30 jednostek policyjnych. (...) Pierwszy patrol już po trzech minutach podejmuje aktywną interwencję - mówił wojewoda. 

Podał, że po czterech minutach na miejscu pojawiły się pierwsze zespoły ratownictwa medycznego, a po pięciu działania zaczęła Straż Pożarna.

-  Na miejscu także osoby, które tam przebywały włączyły się w udzielanie pierwszej pomocy m.in. dwóch profesorów, dwóch pracowników szpitala uniwersyteckiego - powiedział Klęczar.

Poinformował, że łącznie w całej akcji wzięło udział 1146 policjantów z Małopolski i spoza garnizonu małopolskiego, 24 zastępy Państwowej Straży Pożarnej, a w działaniach brało udział 62 strażaków ratowników.

***

Rzeczniczka małopolskiej policji: Będziemy ponownie zamykać Rynek Główny w Krakowie

Będziemy ponownie zamykać Rynek Główny w Krakowie i ulice przyległe, ponieważ będziemy musieli  przeprowadzić ponowne oględziny i pozabezpieczać wszystkie ślady - poinformowała w niedzielę rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło. Podała, że przy każdym wlocie do rynku będą stali policjanci.

Podinsp. Katarzyna Cisło przekazała w Polsat News w niedzielę, że śledczy ponownie będą przeprowadzać oględziny i zabezpieczać miejsce zdarzenia. 

- Będziemy ponownie zamykać rynek główny i ulice przyległe. Przy każdym wlocie do rynku będą stali policjanci, ponieważ będziemy musieli  przeprowadzić ponowne oględziny, pozabezpieczać wszystkie ślady w świetle dziennym - poinformowała podinsp. Cisło.

Wskazała, że to samo dotyczy miejsca, w którym sprawca strzelaniny został zatrzymany.

- Samochód sprawcy został przetransportowany do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. To samo dotyczy pojazdu, w który uderzył Subaru, jak również policyjnego radiowozu - przekazała policjantka.

Dodała, że funkcjonariusze i prokuratorzy będą przeprowadzać ich oględziny.

Zaapelowała też do naocznych świadków, którzy widzieli lub nagrywali zdarzenie o zgłaszanie się do policji.

- Ponad 100 osób zgłosiło się do krakowskiej policji. Sukcesywnie są zapraszani do jednostek policji i przesłuchiwani. Natomiast ten apel jest nadal aktualny. Jeśli ktokolwiek ma jakieś nagranie, wiedzę prosimy go o kontakt z krakowską policją - podkreśliła podinsp. Cisło. 

***

Policja: znalezione w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim ciała to rodzice i siostra 24-letniego napastnika z Krakowa

Znalezione w mieszkaniu w jednym z bloków w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego ciała to rodzice i siostra 24-latka, który został zatrzymany w Krakowie - poinformowała w niedzielę świętokrzyska policja. Podano, że obrażenia na ciałach wstępnie oceniono jako rany postrzałowe.

Jak podała w niedzielę świętokrzyska policja w sobotę przed godz. 22 w mieszkaniu w jednym z bloków w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego znaleziono ciała trzech osób: 53-letniego mężczyzny oraz dwóch kobiet w wieku 52 i 21 lat.

- To rodzice i siostra 24-latka, który został zatrzymany w Krakowie. Na ciałach ujawniono obrażenia, które wstępnie oceniono jako rany postrzałowe. Zwłoki zostały zabezpieczone do szczegółowych badań - napisała na portalu X świętokrzyska policja.

Poinformowano, że w mieszkaniu zabezpieczono 7 sztuk broni. 

- Na miejscu przez całą noc trwały czynności z udziałem policyjnych kontrterrorystów, techników oraz prokuratora. Ze względów bezpieczeństwa na czas prowadzonych czynności ewakuowano mieszkańców bloku. Po ich zakończeniu mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań - przekazała policja.

Dodano, że działania nie ograniczają się wyłącznie do mieszkania, w którym znaleziono ciała, a przeszukania trwają.

W wyniku sobotniej strzelaniny zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym 24-letni sprawca. Napastnik został postrzelony przez policjantów i zatrzymany.

Wśród ofiar śmiertelnych sobotniej strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie jest obywatel Wielkiej Brytanii. Wśród rannych są obywatele Wielkiej Brytanii, Portugalii, Rosji, Niemiec i Austrii. Pozostali poszkodowani to Polacy.

***

Kraków budzi się po tragicznej sobocie; Rynek częściowo otwarty, wszyscy ranni w ataku żyją

Kraków budzi się po tragicznej sobocie, w której w strzelaninie na Rynku Głównym zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. W niedzielę centrum miasta stopniowo wraca do normalnego funkcjonowania, choć część Rynku Głównego pozostaje zamknięta, a na miejscu nadal pracują policyjni technicy.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło, wszyscy ranni w ataku żyją.

– Rynek jest jeszcze częściowo zamknięty, niektóre miejsca są ogrodzone policyjnymi taśmami, ale częściowo wraca do życia. W niektórych miejscach nadal pracują policyjni technicy. Nie możemy też paraliżować miasta, dlatego część Rynku i dochodzących do niego ulic jest już otwarta – powiedziała podinsp. Cisło.

Przywrócony został również ruch na ul. Dietla, gdzie w sobotę zakończył się pościg za sprawcą strzelaniny, w rejonie skrzyżowania z ul. Stradomską. Samochód, którym poruszał się 24-latek, został odholowany na policyjny parking Komendy Wojewódzkiej Policji. W niedzielę mają się odbyć szczegółowe oględziny pojazdu.

Do odholowania pozostają jeszcze dwa samochody znajdujące się w miejscu zakończenia pościgu – pojazd, w który uderzył samochód sprawcy, oraz radiowóz policyjny. Policja zaplanowała także oględziny tramwaju, który również został ostrzelany przez napastnika.

W związku z tragedią prezydent Krakowa Łukasz Gibała ogłosił żałobę na terenie miasta, obowiązującą od niedzieli 8 listopada do środy 11 listopada włącznie. Na znak żałoby flagi na budynkach miejskich i jednostek organizacyjnych zostały przepasane kirem lub opuszczone do połowy masztu. Żałobne flagi pojawiły się również na tramwajach i autobusach komunikacji miejskiej.

Na czas żałoby odwołano wszystkie imprezy organizowane przez Urząd Miasta Krakowa, miejskie jednostki organizacyjne i spółki miejskie. Prezydent miasta zaapelował również do organizatorów innych wydarzeń o charakterze rozrywkowym o ich ograniczenie.

Od północy z soboty na niedzielę obowiązuje również dwudniowa żałoba narodowa.

Do strzelaniny doszło w sobotę po godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie. Zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na płytę rynku i otworzył ogień do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Sprawca został zatrzymany po wymianie ognia z policją.

Według ustaleń policji sprawca jest obywatelem Polski, mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. Miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany ani notowany. W jego domu znaleziono ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny. Jak poinformował premier Donald Tusk, wiele wskazuje na to, że byli to członkowie najbliższej rodziny zamachowca.

Logo PAP Copyright

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA