W niedzielę w Słubicach odnotowano 40,5 st. C; to nowy rekord ciepła w historii pomiarów - przekazała rzeczniczka Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Agnieszka Prasek. Jak dodała, drugą najwyższą odnotowaną tego dnia temperaturę - 40,3 st. C - zarejestrowano w Toruniu. IMGW czeka jeszcze na potwierdzenie tych danych.
- Możemy mówić o nowym rekordzie. To są dane telemetryczne i operacyjne, które są mierzone pomiędzy godzinami. Natomiast stacje synoptyczne mierzą wartości temperatury o konkretnych godzinach - powiedziała rzeczniczka prasowa Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Agnieszka Prasek. Jak dodała, w związku z tym Instytut czeka na potwierdzenie tych danych.
Niedziela jest już kolejnym dniem z rzędu, kiedy pobity zostaje rekord ciepła - dzień wcześniej, w sobotę, również w Słubicach odnotowano 38,9 st. C, co było rekordem ciepła w czerwcu. Poprzedni rekord dla tego miesiąca wyniósł 38,3 st. C i został zarejestrowany w 2019 roku w miejscowości Ceber na Dolnym Śląsku.
Rekord najwyższej temperatury w Polsce wynosił dotychczas 40,2 st. C i został odnotowany 29 lipca 1921 roku w Prószkowie (woj. opolskie).
Do poniedziałku do godz. 20 obowiązują ostrzeżenia III stopnia przed upałem dla województw: podlaskiego, małopolskiego, śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, łódzkiego, wielkopolskiego, lubuskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego i części zachodniopomorskiego, podlaskiego oraz pomorskiego. Według Instytutu w znacznej części kraju temperatura, w zależności od dnia, może się wahać od 28 st. C do 42 st. C, natomiast w nocy słupki rtęci mogą pokazać od 18 st. C do 25 st. C.