Wtorek, 31 marca 2026 r. 
REKLAMA

Ceny paliw w Polsce przyciągnęły kolejki niemieckich kierowców (akt. 1)

Data publikacji: 31 marca 2026 r. 19:53
Ostatnia aktualizacja: 31 marca 2026 r. 20:31
Ceny paliw w Polsce przyciągnęły kolejki niemieckich kierowców
Fot. Dariusz Gorajski  

Po wejściu w życie regulacji o maksymalnych cenach paliw w Polsce niemieccy kierowcy ruszyli na przygraniczne stacje benzynowe - piszą we wtorek niemieckie media. Według nich Niemcy korzystają z „rajskich” cen paliw, a przy dystrybutorach ustawiają się długie kolejki.

REKLAMA

Kolejki na polskich stacjach paliw opisują dzienniki regionu przygranicznego, m.in. „Maerkische Oderzeitung” i „Lausitzer Rundschau”. Jak zauważają, niemieccy kierowcy przyjeżdżają po tańsze paliwo do miejscowości przy granicy, takich jak Osinów Dolny i Zasieki.

Media zwracają uwagę na znaczną różnicę cen paliw między Polską a Niemcami, sięgającą średnio ponad 60 centów na litrze. „Lausitzer Rundschau” porównała ceny na stacjach przygranicznych: w Zasiekach litr oleju napędowego kosztował około południa 1,78 euro, podczas gdy w pobliskim Forst – 2,40 euro. Benzyna kosztowała tam ok. 1,44 euro za litr wobec 2,25–2,30 euro po stronie niemieckiej.

Zdaniem tabloidu „Bild” Niemcy tankujący w Polsce korzystają z „niemal rajskich cen” w porównaniu z krajowymi. Jednocześnie - jak wskazano - w Warszawie pojawiają się obawy, że polscy podatnicy pośrednio finansują tańsze tankowanie dla zagranicznych kierowców. Dziennik przytoczył wypowiedź wiceministra energii Miłosza Motyki, który nie wykluczył ograniczeń sprzedaży paliw obcokrajowcom.

„Polski rząd podejmuje zdecydowane działania w ramach działań kryzysowych, w przeciwieństwie do wahającego się rządu Niemiec” - ocenił „Bild”.

Od wtorku w Polsce obowiązują ceny maksymalne paliw, które zostały ustalone obwieszczeniem Ministra Energii opublikowanym w poniedziałek w Monitorze Polskim. Litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł a oleju napędowego - 7,60 zł. Od wtorku obowiązuje też obniżony do 8 proc. VAT na paliwa.

Z kolei od środy w Niemczech wchodzą w życie przepisy ograniczające podwyżki cen paliw. Stacje benzynowe będą mogły podnosić ceny tylko raz dziennie, o godz. 12, natomiast obniżki będą możliwe w dowolnym momencie. Za naruszenie tych zasad przewidziano kary do 100 tys. euro.

Od końca lutego, gdy USA i Izraela rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi, ceny paliw w Niemczech często przekraczają 2 euro za litr.

***

Wcześniejsza informacja

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.

Motyka zapewnił, że rząd na bieżąco monitoruje liczbę pojazdów z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi, tankowanych na polskich stacjach. Zaznaczył, że rząd jest przygotowany na przeciwdziałanie „turystyce paliwowej”, czyli napływowi do Polski zagranicznych kierowców, którzy chcą zatankować tańsze paliwo. Minister energii zauważył, że rząd ma do dyspozycji kilka rozwiązań, które może w razie potrzeby wprowadzić.

- Jednym z najbardziej funkcjonalnych jest wprowadzenie limitów tankowania dla obcokrajowców, na przykład do jednego, dwóch tankowań na odpowiedni okres - powiedział w TOK FM szef resortu.

Minister zaznaczył, że ewentualne podjęcie takiej decyzji będzie poprzedzone analizą sytuacji w poszczególnych powiatach.

Od wtorku w Polsce obowiązują maksymalne ceny benzyn i diesla. Mechanizm ich wyliczania wprowadziła nowelizacja ustawy o zapasach ropy naftowej. Cena maksymalna jest publikowana codziennie przez Ministra Energii w drodze obwieszczenia. Zgodnie z obwieszczeniem opublikowanym w Monitorze Polskim z poniedziałku we wtorek litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł a oleju napędowego - 7,60 zł.

We wtorek Minister Energii określił, że w środę cena maksymalna dla benzyny silnikowej bezołowiowej 95 z uwzględnieniem VAT wyniesie 6,21 zł. Cena dla benzyny bezołowiowej 98 z VAT będzie nie większa 6,81 zł za litr, a cena maksymalna dla oleju napędowego wyniesie 7,66 zł za litr, z uwzględnieniem VAT.

We wtorek weszło w życie rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki zmieniające rozporządzenie ws. obniżonych stawek podatku od towarów i usług. Zgodnie z jego treścią do 31 marca obowiązywać będzie 8 proc. stawka podatku VAT na paliwa.

Z kolei w poniedziałek weszło w życie rozporządzenie MFiG ws. obniżenia stawek podatku akcyzowego na niektóre paliwa silnikowe. Obniżona stawka akcyzy obowiązywać będzie do 15 kwietnia br. W przypadku benzyn wynosi 1239 zł/1000 litrów; a olejów napędowych i biokomponentów stanowiących samoistne paliwa - 880 zł/1000 litrów.

Zgodnie z opublikowaną w sobotę nowelizacją ustawy o podatku akcyzowym, minister właściwy ds. finansów będzie mógł czasowo, bo do 30 czerwca, obniżać stawki tej daniny na paliwa rozporządzeniem.

Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy ma kosztować budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT – 900 mln zł miesięcznie.

Logo PAP Copyright

REKLAMA

Komentarze

kurier codzienny
2026-03-31 20:34:49
100 miesięcy jezdzenia o 1 zł drożej na litrze i sa pieniądze na sejf bez uzależnienia bez spłaty odsetek przez 45 lat bez ryzyka kursowego w podwójnej kwocie , bez warunków kto ma rządzić , jak ma rządzić, jak wydawać pieniądze i na co.I Wydawanie pieniędzy przez 8 lat czyli przemyślanie a nie na prędko.Chyba że jednak SEJF ma na celu uzależnienie nas od obcych .
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA