Poznańska policja prowadzi postępowanie w sprawie 60-letniego mężczyzny, który został pobity, gdy stanął w obronie chłopca z Ukrainy. Policja przesłuchała świadków. W poniedziałek ma otrzymać zapisy monitoringu z tramwaju, w którym zajście miało początek.
Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu mł. insp. Andrzej Borowiak powiedział PAP, że w sobotę wieczorem na policję zgłosił się 60-letni mężczyzna. Przyszedł z żoną, która zajęła się nim po pobiciu, do którego doszło dzień wcześniej.
60-latek został pobity na przystanku na ul. Kurpińskiego. Wcześniej, podczas podróży tramwajem, był świadkiem wykrzykiwania przez trzech mężczyzn obelg w stronę ukraińskiego chłopca, w którego obronie stanął. Wówczas mężczyźni przekierowali swoją agresję na 60-latka. Do szarpaniny i pobicia doszło na przystanku.
Rzecznik poinformował, że wskutek pobicia mężczyzna miał zaniki pamięci. Policja przesłuchała świadków i zabezpieczyła nagrania monitoringu z przystanku, na którym doszło do zdarzeń. W poniedziałek mają zostać udostępnione nagrania z tramwaju.
Trwa identyfikacja podejrzanych.
We wtorek wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek poinformował o coraz większej liczbie przestępstw z nienawiści. W latach 2024-2025 nastąpił ich ponad 30-procentowy wzrost – z 760 w 2024 r. do 1200 w 2025 r.
O wzroście nastrojów antyukraińskich mówi m.in. opublikowany pod koniec czerwca raport „Nie jesteśmy w domu. Ukraińscy migranci i uchodźcy o relacjach z Polakami”, przygotowany przez badaczkę migracji dr Olenę Babakovą i dr. hab. Przemysława Sadurę, prof. Uniwersytetu Warszawskiego. O coraz bardziej powszechnych postawach antyukraińskich w internecie informował też ośrodek analityczny Res Futura, który przeanalizował blisko 520 tys. wpisów opublikowanych w mediach społecznościowych między 1 a 31 maja 2026 r.