poniedziałek, 21 maja 2018.
Strona główna > Gospodarka > Złoty handel w internecie

Złoty handel w internecie [FILM]

Złoty handel w internecie
Data publikacji: 2016-04-06 11:03
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-18 19:33
Wywietleń: 313 127113

Na co można wydać milion złotych? Niektórzy wydają je na kosztowności i to przy jednorazowych zakupach w internecie. Takie transakcje już nie dziwią. Przykład? Złoto lokacyjne w postaci monet i sztabek jest produktem, który bardzo dobrze się sprzedaje właśnie w internecie.

- Polacy coraz odważniej dokonują zakupów w sieci i nikogo nie dziwi fakt, że klient składa zamówienie przez internet i realizuje przelew na milion złotych – mówi newsrm.tv dr Wojciech Kaźmierczak, prezes Goldenmark SA.

Eksperci szacują, że wartość polskiego rynku złota wynosi ok. miliard złotych, a w sieci może być generowana nawet połowa tej sprzedaży. Duże sumy wydawane jednorazowo w Internecie już aż tak nie zadziwiają, gdy kupujemy kosztowności np. za jedną jednouncjową sztabkę złota trzeba zapłacić ok. 5 tys. zł.

- W internecie najpopularniejszymi produktami są sztabki i monety o wadze jednej uncji, aczkolwiek niektórzy wybierają mniejsze gramatury. Sztabkę złota można już kupić od 200 zł, monetę srebrną o wadze jednej uncji poniżej 100 zł. Takie produkty są też często przeznaczane jako prezenty – opowiada dr Wojciech Kaźmierczak i dodaje. – Co ciekawe w przypadku sztabek jedno uncjowych ostatnio pojawiło się rozwiązanie na rynku, w którym klienci mogą nabyć sztabkę nijako po kawałku. Klient np. Goldsaver wpłaca dowolne kwoty, kupuje w ten sposób trochę złota. Jak uzbiera potrzebną sumę to odbiera fizyczną sztabkę jednouncjową. Rozwiązanie pozwala nie wydawać w jednym czasie dużej kwoty pieniędzy.

Oczywiście myśląc o zakupach w sieci warto także zwrócić uwagę na bezpieczeństwo. Ważne jest gdzie dokonuje się zakupów. Takie miejsce lepiej dobrze sprawdzić, przeczytać opinie i jak wskazuje ekspert warto wybierać sklepy internetowe tych firm, które są duże, znane oraz mają sieć sklepów stacjonarnych.

Żródło: newsrm.tv

Komentarze

Złoto
A czy takie transakcje są monitorowane przez odpowiednie służby i sprawdza się legalność pochodzenia środków na zakup kosztowności, czy nie są to brudne pieniądze z lewego źródła?
2016-04-06 11:45:40

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”