niedziela, 27 maja 2018.
Strona główna > Gospodarka > Jak wydawać mniej na zakupach?

Jak wydawać mniej na zakupach? [FILM]

Jak wydawać mniej na zakupach?
Data publikacji: 2016-09-14 09:37
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-18 19:34
Wywietleń: 1549 154936

Jesienią sklepy kuszą nas obniżkami cen na stroje kąpielowe, natomiast latem taniej kupimy zimowe swetry. Wtedy ceny spadają. Często zapominamy, że wcale nie trzeba czekać na posezonowe wyprzedaże, żeby zaoszczędzić całkiem sporo pieniędzy. Jak robić sprytnie zakupy? Oto trzy wskazówki.

- Sposobów na oszczędzanie jest wiele z pośród różnych metod można wymienić np. kupowanie w Internecie zamiast w sklepach stacjonarnych, czy też przyłączenie się do systemów lojalnościowych. Jeżeli jednak zdecydujemy się wybrać do centrum handlowego w poszukiwaniu wymarzonej sukienki. Dobrym pomysłem może być zabranie ze sobą gotówki – mówi newsrm.tv Eva-Lotta Wojtasik, Market Analyst & Business Developer, Refunder.

Brak kontroli nad finansami może przysporzyć wiele kłopotów. „Plastikowe” pieniądze, w postaci kart płatniczych i kredytowych, znacznie zmieniły podejście wielu z nas do wydawania pieniędzy. Psychologowie podkreślają, że płacąc kartą wydajemy znaczenie więcej niż płacąc gotówką, ponieważ nie odczuwamy aż takiego dyskomfortu związanego z wydawaniem pieniędzy. Dużo łatwiej przychodzi nam przyłożenie karty do terminala, niż przekazywanie sprzedawcy banknotów i monet. Żal związany z wydaniem pieniędzy może w tym przypadku przyjść dopiero po sprawdzeniu konta bankowego. Możemy tego jednak uniknąć, wracając „do korzeni” i przerzucając się na płacenie gotówką. Jeśli na przykład planujemy przeznaczyć na buty nie więcej niż 200 zł, to weźmy ze sobą na zakupy właśnie taką kwotę. Po pierwsze, możemy mieć wtedy pewność, że zgodnie z planem nie wydamy na buty więcej niż założoną sumę, a po drugie, nie kupimy kilku kolejnych par… spodni. Ile razy zdarzyło się Wam pójść do sklepu po bułki, a wrócić z nową torebką?

 

Gotówka przyda się także w sklepach second-hand. W lumpeksach można trafić na prawdziwe perełki, i zapłacić za nie dosłownie grosze. Jak wiadomo, w tego typu sklepach zazwyczaj nie można zapłacić kartą płatniczą, warto więc wziąć ze sobą trochę pieniędzy.

Polowanie na wyprzedaże i wyjątkowe okazje, nie musi wiązać się z godzinami spędzonymi w sklepach. Zamiast przemierzać kilometry w centrum handlowym, można usiąść wygodnie w domowym zaciszu i zamówić w sieci wybrane produkty, nie ruszając się z kanapy. Ceny w sklepach internetowych często są o wiele niższe niż w sklepach stacjonarnych. Co więcej, zamówione rzeczy mogą zostać dostarczone do naszego domu, nawet tego samego dnia, a dostawa nic nie kosztuje. Producenci prowadzą również outlety, w których można natknąć się na wyprzedaże i obniżki cen nawet do 80%. Dodatkowym ułatwieniem dla łowców okazji są aplikacje mobilne sklepów, za pomocą których można sprawnie złożyć zamówienie, zapłacić za kupowaną rzecz oraz wskazać adres, na który ma ona zostać dostarczona.

Czasami okazjonalne wyprzedaże trwają bardzo krótko. Wiele osób żyje ciągłym biegu i nie ma zbyt wiele czasu na przeglądanie wszystkich gazetek promocyjnych i newsletterów informujących o najnowszych promocjach. Pomocne w tym przypadku mogą okazać się również fanpage sklepów na Facebooku, które pomagają w wyszukaniu prawdziwych perełek rabatowych pośród obniżek cenowych.

Sklepy nagradzają swoich najwierniejszych klientów. Osoby zapisane do newslettera lub posiadające kartę stałego klienta, mogą liczyć na specjalne benefity w postaci zniżek na kolejne zakupy lub promocji umożliwiających kupienie kilku produktów w cenie jednego. Firmy tworzą również programy lojalnościowe, polegające na zbieraniu przez klientów naklejek lub pieczątek, które zapewniają im po którymś z kolei zakupie, np. darmową kawę. Takie formy promocji są atrakcyjne, ale obowiązują tylko w tym jednym, konkretnym sklepie. Jesteśmy wówczas, w pewnym stopniu, skazani na kupno różnych produktów u jednego sprzedawcy. Jednak  powstały już także programy lojalnościowe, które nie zmuszają nas do wierności jednej marce.

Żródło: newsrm.tv

Komentarze

Pazerność polskich sklepikarzy.
Jak wydawać mniej na zakupy? To proste, jechać do cywilizowanych krajów Europy Zachodniej, a nawet naszych południowych sąsiadów, gdzie sprzedawcy uczciwie podchodzą do klientów i jak są obniżki, to ich wielkość naprawdę wynosi te 50, czy 70%. A w Polsce, jedna rzecz ze starej kolekcji w rozmiarze XXXL przeceniona o 70%, które jest szumnie wypisane na witrynie sklepowej, a reszta tańsza o kilka procent. Smutne to.
2016-09-14 09:59:17

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”