niedziela, 07 marca 2021r.

Zapisane w „Kurierze” (6-9.01.1952)

Data publikacji: 2021-01-06 10:03
Ostatnia aktualizacja: 2021-01-06 10:03
Zapisane w „Kurierze” (6-9.01.1952)
 

Młodzież szczecińska jest ambitna i sama zlikwiduje chuligaństwo

Na przystanku tramwajowym stoi spora gromada ludzi. Zajeżdża tramwaj i w jednej chwili rozpoczyna się szturm. Najwięcej rozpychają się wyrostki w wieku 13 do 14 lat.

Dlaczego? Bo taki jest „styl”, bo jazda na stopniach tramwajowych, wysiadanie tylnym, a wsiadanie przednim pomostem, należy do dobrego „tonu” pewnego odłamu młodzieży.

W kinie „Colosseum” wyświetla się obecnie film produkcji francuskiej „Skandal w Clochemerle”. Film ten daje nam poznać bagno mieszczańskiej pruderii, nie nadaje on się jednak wcale dla 13- czy 15-letnich uczniów. Mimo że jest dozwolony od 18 lat, wśród widzów co dzień można obserwować dużą ilość właśnie tych najmłodszych. Winę za wpuszczanie młodocianych widzów wprawdzie formalnie ponosi personel kina, lecz czy nie trzeba głębiej poszukać przyczyn niewłaściwych zainteresowań pewnej części szczecińskiej młodzieży?

Komitety Rodzicielskie jak i wychowawcy w szkołach szczecińskich jeszcze nie dość ostro zabrali się do walki z chuligaństwem wśród młodzieży. A niestety musimy przyznać, że młodocianych chuliganów spotykamy w naszym mieście sporo. (…)

Ale główny ciężar właściwego wychowania młodzieży spoczywa na niej samej. Niewątpliwie ani szkoła, ani Komitet Rodzicielski czy dom własny nie oddziałują na młodego człowieka tak silnie jak jego własne otoczenie. (…)

„Kurier Szczeciński” z dnia 6 stycznia 1952 r.

Świnoujście czeka na karetkę pogotowia

Dużo kłopotów sprawia mieszkańcom Świnoujścia i okolic brak karetki pogotowia. W nagłych wypadkach transportuje się chorych do szpitala ręcznymi wózkami lub niesie na kocach, siatkach do łóżek, a często na prymitywnych noszach, skleconych z desek. Wydział Zdrowia WRN w Szczecinie winien jak najprędzej zainteresować się tą sprawą i zastanowić się nad przydziałem karetki sanitarnej.

„Kurier Szczeciński” z dnia 8 stycznia 1952 r.

Szczecin dojrzał do sygnalizacji świetlnej

Ostatnio niepokojąco wzrosła liczba nieszczęśliwych wypadków w ruchu ulicznym. Jednocześnie wobec zwiększenia się ilości pojazdów mechanicznych palącym zagadnieniem staje się sprawa ruchu i zapewnienia bezpieczeństwa przechodniom. W tym celu należałoby pomyśleć o założeniu sygnalizacji świetlnej na wzór Warszawy i Łodzi.

W pierwszym rzędzie sygnalizację świetlną powinny otrzymać skrzyżowania: al. Wojska Polskiego z ul. Jagiellońską, plac Żołnierza, al. Niepodległości w pobliżu Bramy Portowej, przecięcie ul. Jagiellońskiej z al. Piastów.

Ponieważ Śląskie Zakłady Urządzeń Sygnalizacyjnych wytwarzają potrzebną aparaturę, sprawa uzyskania jej nie powinna powodować specjalnych trudności. Potrzebne na ten cel kredyty powinny znaleźć się w dodatkowym budżecie miasta na rok 1952.

„Kurier Szczeciński” z dnia 9 stycznia 1952 r.

Dodaj komentarz

HEJT STOP


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ