Czwartek 11 sierpnia 2022r. 
REKLAMA

50 lat temu rozpoczęto budowę „Dolnej Odry”

Data publikacji: 2020-11-28 08:43
Ostatnia aktualizacja: 2020-11-28 08:55
50 lat temu rozpoczęto budowę „Dolnej Odry”
 

Ponad pół wieku temu, w 1965 roku, podjęto decyzję w sprawie opracowania studium lokalizacji elektrowni o mocy 1752 MW (8 bloków) w ówczesnym województwie szczecińskim. Wybór padł na Nowe Czarnowo. Budowę rozpoczęto niemal dokładnie 50 lat temu, a po czterech latach, w 1974 roku, rozpoczęto produkcję energii elektrycznej i dokonano pierwszej synchronizacji z państwowym systemem energetycznym. W tym samym roku przekazano do eksploatacji w sumie 3 bloki energetyczne. W kolejnych dwóch latach do eksploatacji włączono następnych pięć bloków.

W 2012 i w 2014 roku wycofano z eksploatacji blok nr 4 i blok nr 3. W ogłoszonej w 2012 roku strategii rozwoju Grupy Kapitałowej PGE pojawił się zapis o stopniowym wygaszaniu produkcji energii elektrycznej Elektrowni Dolna Odra z powodów ekonomicznych. Na plany te bardzo gwałtownie zareagowały związki zawodowe w Zespole Elektrowni Dolna Odra, władze gminy Gryfino i powiatu gryfińskiego, jak również parlamentarzyści, w tym posłowie ówczesnej opozycji (Prawo i Sprawiedliwość). Ostatecznie PGE wycofała się z planów likwidacji; pojawiły się różne koncepcje modernizacji elektrowni. Brano między innymi pod uwagę możliwość budowy nowoczesnych niskoemisyjnych bloków węglowych. Wybrano jednak – ze względu na między innymi nową politykę klimatyczną UE – technologię opartą na wykorzystaniu paliwa gazowego.

30 stycznia 2020 roku PGE zawarło umowę z General Electric i Polimex Mostostal na budowę dwóch bloków gazowych o mocy 683 MW każdy. 1 stycznia 2021 roku planowane jest wyłączenie z eksploatacji najstarszych bloków nr 1 i 2. Zgodnie z planem w grudniu 2023 roku ma nastąpić przekazanie do eksploatacji nowych bloków gazowych. Kontrakt na ich budowę podpisano w styczniu br.

(r.)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Rex
2020-11-28 12:47:13
@@Rex. Nie, na izraelskiej smyczy! To pewnie bardziej twój chory mózg zaboli. Prawda w oczy kole? Straszenie Niemcami w Szczecinie nie wychodzi coś wam. To nie Polska B, mamy własny rozum i jesteśmy otwarci na cywilizowany świat i Europę. @Łukasz. Co nie zmienia faktu, że nadal jest to spalanie węgla i normy emisji dotyczą węgla. To tak jak unowocześnianie parowozów. Co z tego, że mniej kopciłyby, skoro nadal to będą robić? A świat w tym czasie ma już kolej magnetyczną. Z węglem trzeba ostatecznie się pożegnać, a nie próbować reanimować rozkładającego się trupa.
Łukasz
2020-11-28 11:02:10
Do Rex. Elektrociepłownie PGE w Szczecinie są już dawno zmodernizowane. Na Gdańskiej spala się chyba już od 8 lat biomasa pochodząca z różnych źródeł natomiast Pomorzany nadal używają węgla. Natomiast 5 lat temu rozpoczęła się modernizacja tychże kotłów które mają już najwyższą aktualnie normę emisji. Nowoczesne filtry i system odsiarczania. No takie spalanie węgla prawie wogole nietruje. A na Dąbskiej z secu nadal energia i ciepło z węgla i to jest największy truciciel.
@Rex
2020-11-28 09:51:15
Pies na niemieckiej smyczy?
Rex
2020-11-28 09:15:03
A kiedy PGE zmodernizuje swoje elektrociepłownie w Szczecinie?? Nie chcemy węgla trującego mieszkańców!! Łatwo im podburzać przeciw nowym bardziej ekologicznym inwestycjom, ale sami nie robią nic by wyjść technologicznie z XIX wieku. Dość węgla w Szczecinie!

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA