środa, 20 czerwca 2018.
Strona główna > Na Luzie > Sylwester w klasztornych murach

Sylwester w klasztornych murach [FILM]

Sylwester w klasztornych murach
Data publikacji: 2017-12-30 11:14
Ostatnia aktualizacja: 2017-12-31 16:35
Wywietleń: 1319 307409

Bez alkoholu i fajerwerków, na modlitwie i w ciszy – tak zgromadzenia zakonne w Krakowie proponują pożegnać stary rok i przywitać nowy. Sylwestry w klasztorach stają się alternatywą dla hucznych imprez. Na „antysylwestra” u tynieckich benedyktynów już od maja nie ma miejsc.

Zgromadzenia zakonne w Krakowie i okolicach nie narzekają na brak zainteresowania organizowanym przez siebie sylwestrem. Szczególną popularnością cieszy się propozycja „antysylwestra” w opactwie benedyktynów w Tyńcu.

- Mamy bardzo wielu chętnych, w zasadzie od maja nie ma już wolnych miejsc – powiedział PAP o. Wojciech. Tynieckie opactwo jest w stanie przyjąć ponad 90 osób. Miejsca na "antysylwestra" rezerwują osoby w różnym wieku, zarówno biznesmeni, jak i prości ludzie.

W sylwestra zakonnicy proponują m.in. udział we mszy św. o północy, kolędowanie, rozmowy z mnichami. Ale – jak opisywał benedyktyn – "antysylwester" to nie tylko 31 grudnia. Wydarzenie polega na spędzeniu kilku dni w klasztornych murach. Każdego dnia uczestnicy biorą udział we wspólnej modlitwie - obowiązkowo pięć razy. Oprócz tego goście mogą, ale nie muszą, uczestniczyć w specjalnych spotkaniach z mnichami (konferencjach), warsztatach chorału gregoriańskiego, wyspowiadać się. 

Także siostry benedyktynki w podkrakowskich Staniątkach przygotowują atrakcje na ostatnią noc w roku. Co roku na sylwestra przyjeżdża tu kilkadziesiąt osób. Północ poprzedza pasterka noworoczna. Po nabożeństwie goście udają się na wspólny posiłek, rozmowy, kolędowanie. Zamiast alkoholu są sok i herbata. 

Wśród zgromadzeń, które starają się przybliżyć swoje życie i zachęcić do wstąpienia do wspólnoty, są m.in. dominikanki. - Takie dwudniowe spotkania u nas poprzedzają sylwestra – powiedziała s. Łucja z krakowskiej wspólnoty.

Sam sylwester – jak wyjaśniła – jest już koedukacyjny, biorą w nim udział zainteresowani z różnych parafii. Na 31 grudnia nie trzeba się wcześniej zapisywać. - To wydarzenie bezpłatne. Poprzedzamy je wspólnym przygotowaniem posiłków, kolędowaniem. O samej północy następuje msza św. Potem znowu wspólnie się bawimy, kolędujemy – opisywała s. Łucja.

(pap)

Film: pap

Komentarze

Ok!
A za ile te atrakcje?
2017-12-30 11:18:16

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Finalistki Gryfii na plenerze literackim
Plener literacki wystartował
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy