Gdy na najbliższy weekend - za sprawą Żagli 2026 - Wały Chrobrego oraz Łasztownia zmienią się w festiwalową przestrzeń pełną atrakcji, fragment Złotego Szlaku - zwanego Aleją Fontann - będzie straszył niszczejącymi nieckami suchych basenów. Bezpiecznymi o tyle, że ryzyko wpadnięcia w niezabezpieczone otwory podziemnych sieci zostało zminimalizowane… kawałkami płyt meblowych, przykręconymi do podłoża.
Aleja Fontann lata temu przestała być jedną z atrakcji Szczecina. Woda w niej nie płynie od kilku sezonów, z niecek basenów odpadają kolejne płytki, podobnie jak ciężkie granitowe płyty okładzin. Jednak od pewnego czasu postępująca destrukcja tego miejsca nie była już tylko estetycznym problemem - na co ostatnio, w interpelacji, zwrócił uwagę radny Przemysław Słowik z Zielonych (Koalicja Obywatelska).
- W nieckach brakuje całych fragmentów okładziny, płyty są popękane, poluzowane i zapadnięte, a w kilku miejscach powstały otwory prowadzące w głąb konstrukcji. Z podłoża wystają metalowe pręty. Jedynym zabezpieczeniem tych miejsc jest rozłożona na ziemi zielona siatka budowlana,
...