Wtorek, 29 września 2026 r. 
REKLAMA

Zagłada szczecińskiego piekarnictwa. Czy truje nas nasz chleb powszedni?

Data publikacji: 25 września 2026 r. 07:21
Ostatnia aktualizacja: 25 września 2026 r. 08:17
Zagłada szczecińskiego piekarnictwa. Czy truje nas nasz chleb powszedni?
„Tu kiedyś była piekarnia”. Napis na szybie witryny zamkniętej piekarni przy ul. Jagiellońskiej w Szczecinie. Fot. Karol CIEPLIŃSKI  

Niedługo po wojnie w Szczecinie działało około stu piekarni. Dziś działa ich siedem. Zagłada szczecińskiego piekarnictwa to efekt ekspansji dyskontów, które - co prawda - oferują pieczywo niesmaczne i bardzo niezdrowe, ale za to dużo tańsze. Do tego dochodzą rosnące koszty prowadzenia działalności w Polsce, których wielu właścicieli piekarni nie jest w stanie udźwignąć.

REKLAMA

Jeszcze kilkanaście lat temu typowy bochenek pszenno-żytniego chleba kosztował około 2,50 zł. To był smaczny chleb, który jadło się z przyjemnością. Był dostępny wszędzie. Dziś wciąż można kupić chleb za niespełna 3 zł. Jest to niesmaczne, niskiej jakości przemysłowe pieczywo z dyskontów. Z kolei dawny rzemieślniczy i kiedyś powszechny chleb dziś kosztuje około 10 zł i trzeba wiedzieć, gdzie można go kupić.

Małych piekarni produkujących dobrej jakości pieczywo jest dużo mniej niż na przykład dwie dekady temu. Jest to związane ze wzrostem kosztów produkcji i konkurencją ze strony dużych, zautomatyzowanych zakładów piekarniczych, które dostarczają chleb do dyskontów w całej Polsce, czy do „Żabek".

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 79% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 25-09-2026

 

Karol Ciepliński
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA