Środa, 14 stycznia 2026 r. 
REKLAMA

Wsiąść do tramwaju byle jakiego. Blaski i cienie transportu publicznego

Data publikacji: 14 stycznia 2026 r. 17:06
Ostatnia aktualizacja: 14 stycznia 2026 r. 17:06
Wsiąść do tramwaju byle jakiego. Blaski i cienie transportu publicznego
– Dzięki inwestycjom w infrastrukturę transportu tramwajowego w Szczecinie, w tym modernizację torowisk i wymianę taboru, krótka podróż tramwajem jest coraz przyjemniejsza i ciągle mimo ostatniej podwyżki cen biletów – stosunkowo niedroga. Notę szczecińskich tramwajów obniżają często wandale, niekulturalni pasażerowie, ale i niekiedy niestandardowe zachowania motorniczych. Fot. Karol CIEPLIŃSKI  

Praca motorniczego tramwaju to zawód wymagający odpowiedzialności i nieustannej uwagi. W całej Polsce, w tym w Szczecinie, brakuje chętnych do prowadzenia tramwajów. Wakatów na tym stanowisku jest sporo. Czasami jednak pasażerowie zadają sobie pytania, czy zostali potraktowani przez kierującego w sposób odpowiedni.

REKLAMA

Tramwaje mają swoje zalety. Dzięki inwestycjom w infrastrukturę transportu tramwajowego w Szczecinie, w tym modernizację torowisk i wymianę taboru, krótka podróż tramwajem jest coraz przyjemniejsza i ciągle mimo ostatniej podwyżki cen biletów - stosunkowo niedroga. To niewątpliwa zasługa władz miasta. Jest jednak i druga strona medalu: spóźnienia, zabrudzone wagony w tym siedzenia, wandalizm oraz… niestandardowe zachowania i decyzje niektórych motorniczych.

- 6 listopada stałem na przystanku al. Bohaterów Warszawy. Tramwaj nr 5 czekał przed skrętem w ul. Jagiellońska na świetle czerwonym. Chciałem wejść do wagonu, ale motorniczy zamknął mi drzwi przed nosem. Nacisnąłem guzik otwierania, ale był zablokowany. Tramwaj stał na przystanku jeszcze około minuty. Motorniczy

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 58% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 14-01-2026

 

 Karol Ciepliński
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA