Czwartek, 26 marca 2026 r. 
REKLAMA

Wolność artystycznego przesłania albo... darmowa reklama. Gotowy na śmierć?

Data publikacji: 26 marca 2026 r. 07:51
Ostatnia aktualizacja: 26 marca 2026 r. 08:02
Wolność artystycznego przesłania albo... darmowa reklama. Gotowy na śmierć?
„Gotowy na śmierć” – w oryginale: „ready to die” – budzące kontrowersje graffiti z „Galerii pod Trasą Zamkową”. Fot. Arleta NALEWAJKO  

Na jednej ze ścian „Galerii pod Trasą Zamkową" w Szczecinie pojawił się anglojęzyczny napis: „ready to die". Jego przesłanie pozostaje nieznane, a autor anonimowy - nawet dla zarządzającej tym miejscem miejskiej spółki. Natomiast spacerujący nadodrzańskimi bulwarami zwracają uwagę, że graffiti w dosłownym tłumaczeniu budzi co najmniej mieszane uczucia. Tym bardziej, że nie każdy musi kojarzyć szerszy - muzyczny i marketingowy - kontekst „gotowego na śmierć".

REKLAMA

Anglojęzyczny napis - w tłumaczeniu - „gotowy na śmierć" pojawił się na filarze przy Bulwarze Starówka, w bliskości Morskiego Centrum Nauki. W miejscu chętnie odwiedzanym przez szczecinian i turystów. Przyciąga uwagę - wielkością i kolorem liter. Nie sposób go nie zauważyć.

- Gotowy na śmierć?! Ale kto i dlaczego? Bardzo niepokojący, przygnębiający napis. Od razu skojarzyłam go z fatalną kondycją psychiczną dzieci i młodzieży, z ich cierpieniem: depresją, lękami, zaburzeniami odżywiania, przemocą szkolną, samookaleczeniami. Zewsząd słychać alarmujące ostrzeżenia, że liczba tego rodzaju przypadków wśród najmłodszych z każdym

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 26-03-2026

 

Arleta Nalewajko
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA