Przyszłość uszkodzonego budynku przy ul. Hożej 9 w Szczecinie, z którego ewakuowano mieszkańców, stoi pod znakiem zapytania. Trzeba go zabezpieczyć, ale na razie to się nie dzieje. Władze miasta i wspólnota mieszkaniowa mają inne wizje tego, w jakiej formule przeprowadzić prace.
Oto racje władz. Zarząd Budynków i Lokali Komunalnych w Szczecinie, jak słyszymy w magistracie, „podjął działania związane z wyłonieniem wykonawcy i przeprowadzeniem niezbędnych robót zabezpieczających budynek. Miasto podkreśla, że ZBiLK zrobił to „pomimo tego, że obowiązki związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej i ponoszeniem kosztów jej zabezpieczenia obciążają co do zasady wspólnotę mieszkaniową oraz właścicieli lokali". Zarząd wysłał do wspólnoty mieszkaniowej projekt uchwały, regulując możliwość podjęcia prac.
- Projekt zawierał zgodę na wejście na teren nieruchomości niebędącej własnością gminy, akceptację oferty wykonawcy robót zabezpieczających wraz z prawem do zawarcia umowy na roboty budowlane i przejęcie nadzoru budowlanego przez ZBiLK. W zakresie prac wniosek ten został przez wspólnotę
...