Szczecin jest przedsionkiem tenisowych karier w wielkoszlemowych turniejach. Swoją pozycję młodzi zawodnicy budują w męskim Szczecin Open lub juniorskim Magnolia Cup. Dwoje finalistów tegorocznego Roland Garros - Maja Chwalińska i Fabio Cobolli grało przed laty w tych szczecińskich imprezach.
Choć od finału żeńskiego Roland Garros minęło już kilka dni nie milkną echa występu Mai Chwalińskiej. Polka przegrała wprawdzie wyraźnie finałowy pojedynek z Mirrą Andreevą, ale tenisowy świat wciąż jest pod wrażeniem występu naszej tenisistki, która do swojego pierwszego w karierze wielkoszlemowego finału przebijała się z eliminacji będąc 133 w rankingu ATP. Po Roland Garros awansowała o 93 pozycje na 21 miejsce list ATP.
Maja Chwalińska w drodze na salony Paryża rozegrała setki turniejów i tysiące spotkań. Jednym z jej pierwszych sukcesów było zwycięstwo w szczecińskim juniorskim turnieju ITF Magnolia Cup na hali Szczecińskiego Centrum Tenisowego w 2016 roku.
- Maja Chwalińska była najmłodszą triumfatorką turnieju ITF Magnolia Cup. Wygrywając w 2016 roku miała niespełna 15 lat - wspomina
...