Poniedziałek, 06 lipca 2026 r. 
REKLAMA

Sztandarowy przypadek „floating garden”. Dwie dekady (chodnikowej) niemocy

Data publikacji: 06 lipca 2026 r. 18:25
Ostatnia aktualizacja: 06 lipca 2026 r. 18:25
Sztandarowy przypadek „floating garden”. Dwie dekady (chodnikowej) niemocy
„Podczas budowy hotelu i parkingu chodnik został obniżony a krawędź parkingu podniesiona, dlatego wody opadowe nie kierują się do kanalizacji deszczowej i pozostają na powierzchni chodnika” – władze miasta właśnie tak definiują problem, jaki przy byle deszczyku pojawia się w al. 3 Maja, przy Novotelu. I ponad dwóch dekad… nie są w stanie go rozwiązać. Fot. Arleta NALEWAJKO  

Byle deszczyk, a chodnik przy Novotelu tonie. Powstaje rozlewisko, które przy niesprzyjającej aurze utrzymuje się przez kilka dni, a jesienią nawet dłużej - aż wyschnie. Problem jest aktualny od… przeszło dwóch dekad. Do długiej listy osiedlowych oraz miejskich radnych, którzy w tej sprawie interweniowali w Zarządzie Dróg i Transportu Miejskiego, a nawet składali interpelacje do prezydenta, właśnie dołączył kolejny. Z jakim tym razem skutkiem?

REKLAMA

Najpierw w tym miejscu został zbudowany hotel, a dopiero potem ułożono przy nim chodnik. W międzyczasie przeprowadzono kompleksowy remont torowiska, także w zakresie nawierzchni drogowej - od ul. Potulickiej, przez Narutowicza i al. 3 Maja. A nawet, zrealizowano projekt pasów dla jednośladów (jako część koncepcji SBO pn. „Rowerowa Rewolucja" - przyp. aut.). Jednak miejskie służby nie własnych wykonawców lecz budowniczych hotelu winią za stan, z którego rozwiązaniem nie są w stanie sobie poradzić od 2005 r. Na kolejne interpelacje radnych odpowiedź jest niemal identyczna: „podczas przebudowy Novotelu wykonawca nieprawidłowo wykonał posadowienie

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 70% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 06-07-2026

 

 Arleta Nalewajko 
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA