Genetycy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie otrzymali zgodę na wyjazd na Ukrainę, podczas którego będą mogli zidentyfikować kolejne ofiary ukraińskich nacjonalistów z czasów II wojny światowej. Chodzi o Polaków - mężczyzn, kobiet, dzieci - którzy zostali zamordowani w lutym 1945 przez działaczy UPA dowodzonych przez Peta Chamczuka „Bystrego".
- Planujemy wyjazd wiosną nadchodzącego roku. Wiele zależy od warunków pogodowych - mówi prof. Andrzej Ossowski, prorektor ds. technologii medycznych PUM. - Wracamy do miejsca, w którym kiedyś była wieś Puźniki. Za pierwszym razem zidentyfikowaliśmy 43 osoby. Jednak z relacji świadków, które jak dotąd się potwierdzają, wynika, że ofiar było ok. 80. Do tej pory pracowaliśmy w miejscu, w którym kiedyś był cmentarz. Teraz musimy odnaleźć drugi nieistniejący cmentarz.
Poszukiwania nie będą łatwe. Po pierwsze - toczą się w kraju napadniętym przez Rosję, na który nieustannie spadają bomby i rakiety. Po drugie - dotyczą rozległego terenu, wieś Puźniki tworzyło około 200 polskich gospodarstw.
Miejsce badań to górzysty teren, gęsto
...