Bądźmy ostrożni na wodzie, nawet jeśli jesteśmy dobrymi pływakami, przygotujmy nasze dzieci na wypadek, gdyby zgubiły się na plaży, pamiętajmy o korytarzu życia - apelują ratownicy i urzędnicy. Te apele mają swoją wagę, bo lato dopiero się rozpoczęło, a w naszym regionie utonęły już cztery osoby. Od początku sezonu wodnego zginęło już 96 osób. To aż o 34 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Najtragiczniejszy był ostatni weekend czerwca.
Choć wakacje wielu osobom kojarzą się dopiero z wydarzeniami minionego weekendu, tragiczne statystyki zaczęły rosnąć znacznie wcześniej. Od 1 kwietnia do 30 czerwca w Polsce odnotowano już 96 utonięć. Rok temu o tej samej porze licznik wskazywał 62 ofiary. Prawdziwym koszmarem tego sezonu okazała się niedziela, 28 czerwca. Tylko tego dnia w całym kraju życie w wodzie straciło aż 18 osób. To jeden z najbardziej tragicznych dni tego roku. Dla porównania, w całym ubiegłym sezonie, od 1 kwietnia do 31 października, Komenda Główna Policji odnotowała 212 zgonów w wyniku utonięcia. Obecne statystyki pokazują, że tegoroczny sezon może okazać się
...