W niedzielę utonęło 17 osób, a przez cały weekend 24 - przekazało w poniedziałek na platformie X Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Według danych policji, to największa liczba utonięć odnotowana od 1 czerwca. W sumie w czerwcu utonęło już 55 osób.
„Apel o zachowanie czujności nad wodą. Woda to żywioł – chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią. Każdego roku dochodzi do utonięć, którym można zapobiec” - napisało biuro prasowe policji we wpisie na X.
Tylko w warmińsko-mazurskim w sobotę i niedzielę utonęły cztery osoby. Rzecznik prasowy warmińsko-mazurskiej policji Tomasz Markowski poinformował PAP, że wyjaśniane są okoliczności utonięć w powiatach: mrągowskim, ełckim i działdowskim. Najmłodsza ofiara wody w regionie miała 24 lata, najstarsza 77.
Warmińsko-mazurscy strażacy poinformowali, że kilka osób, które się topiły i zostały szybko wyciągnięte z wody trafiły do szpitali.
Od 1 czerwca w całym kraju odnotowano 55 utonięć, z czego 17 w niedzielę. Według danych policji, to największy jednodniowy bilans tragedii nad wodą od początku roku.
Ratownicy MOPR przyznają, że mimo, iż na Mazurach nie ma jeszcze tłumów, obserwują brawurowe zachowania. - W ostatnim czasie upubliczniliśmy nagranie, na którym widać, jak z łodzi wypada dziewczyna. Sternik kręcił łodzią koła na wodzie, nikt z załogi nie miał ani kapoków, ani kamizelek i w trakcie tych manewrów jedna osoba wpadła do wody - powiedział PAP prezes Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) Jarosław Sroka. - Uprawiając sporty wodne powinniśmy zawsze mieć założoną kamizelkę ratunkową lub kapok - dodał.
Sroka zaapelował, by w upały regularnie schładzać ciało nie tylko w mieście, ale i nad wodą. - Dobrym żeglarskim sposobem na to jest zmoczenie czapki i założenie mokrej na głowę. To bardzo szybko daje efekty. Nie powinniśmy natomiast nagrzani wskakiwać do wody, bo może się to skończyć szokiem termicznym - dodał.
Służby apelują, by kąpać się na strzeżonych kąpieliskach, nie wchodzić do wody pod wpływem alkoholu i środków odurzających, czy niedługo po posiłku.
Do godz. 20 w poniedziałek obowiązują ostrzeżenia III stopnia przed upałem dla województw: kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, lubelskiego, łódzkiego, opolskiego, śląskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, prawie całego woj. małopolskiego i części woj. pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, dolnośląskiego wielkopolskiego oraz podlaskiego.
W ciągu dnia na obszarze objętym tymi ostrzeżeniami prognozowane są temperatury od 35 do 39 st. C, w nocy od 18 do 25 st. C. Dla północnej i zachodniej części kraju, gdzie na termometrach w ciągu dnia może pojawić się do 34 st. C, a w nocy od do 23 st. C., obowiązują alerty II stopnia.