Kryminalni, prokuratura i kuratorium badają sprawę zajścia na Uznam Arenie, po którym nauczyciel został zawieszony w pracy. Udało nam się dotrzeć zarówno do rodziców poszkodowanego chłopca, jak i pedagoga. To kolejny etap sprawy, którą opisaliśmy po tym, gdy do redakcji dotarły relacje świadków zajścia na miejskiej pływalni, gdzie odbywały się szkolne zajęcia, prowadzone przez nauczycieli. Pedagog twierdzi zaś, że był przez uczniów poniżony. Prokuratorskie postępowanie toczy się w sprawie, a to oznacza, że nikt nie usłyszał jeszcze zarzutów.
Później incydent potwierdziła Szkoła Podstawowa nr 1, a jej nauczyciel został zawieszony w obowiązkach. Teraz sprawę badają policja i prokuratura. Podczas zajęć szkolnych przeprowadzanych na miejskiej pływalni jeden z nauczycieli miał się dopuścić naruszenia nietykalności cielesnej ucznia. Teraz sprawą zajmują się odpowiednie służby.
- W przedmiotowej sprawie prowadzone jest postępowanie przez Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Świnoujściu. Obecnie realizowane są wszystkie niezbędne
...