Już od ponad tygodnia Szpital Wojewódzki w Szczecinie walczy ze skutkami cyberataku. Specjaliści pracują w nim nad przywróceniem bezpiecznego dostępu do systemów oraz danych medycznych pacjentów. Placówka wydała też komunikat, w którym przekazała, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że dane pacjentów, pracowników i kontrahentów zostały skradzione. I zaapelowała do tych osób o szczególną ostrożność oraz przedstawiła możliwości zabezpieczenia się przed ewentualnym przestępczym wykorzystaniem skradzionych danych.
Wśród tych możliwości wymieniono, poza zastrzeżeniem numeru PESEL, skorzystanie z płatnych alertów BIK (Biura Informacji Kredytowej). Wskazanie płatnych alertów BIK poruszyło niektórych pacjentów i ich bliskich.
- Bliskie mi osoby z rodziny leczą się w szpitalu na Arkońskiej na raka, nie pracują - napisał do nas pan Piotr. - Szpital wydał komunikat, żeby każdy pacjent wykupił sobie roczny abonament BIK, to koszt ponad 100 zł. Ledwo na leczenie i dojazdy wystarcza pieniędzy, kto zapłaci chorym za ten abonament, kto pozałatwia formalności, jeżeli starsza osoba nie obsługuje
...