Jest tylko jedno miejsce w Szczecinie, w jakim można zagrać na trąbie słonia, bić w wielki bęben czy w rurowe dzwony. To nie przypadek, że właśnie w parku Chopina zostały ustawione trzy pierwsze - z planowanych 12 - plenerowe instrumenty muzyczne, które gwarantują dobrą zabawę pewnie nie tylko najmłodszym melomanom.
To ledwie jeden z elementów większej układanki - pierwszego etapu rewitalizacji parku. Właśnie widać jego efekty: nowe ławki, siedziska, fantastycznie rozbudowana siłownia plenerowa, przearanżowany układ alejek o nowych nawierzchniach, a przy nich parkowe lampy.
- Dla mieszkańców to duża zmiana na plus. Park stał się jeszcze bardziej popularny. Zanim dokonaliśmy formalnego odbioru prac od wykonawcy, zarówno plenerowe urządzenia muzyczne, jak i siłownia były dosłownie oblegane - opowiada Beata Piechocka, przewodnicząca Rady Osiedla Arkońskie-Niemierzyn.
Po części, to zapewne zasługa efektu nowości - Szczecin do tej pory nie znał służących zabawie muzycznych instrumentów plenerowych. Jednak ten pierwszy etap rewitalizacji „Chopina" wyróżnia również
...