Na tle głównego budynku XIX-wiecznego zakładu szpitalno-opiekuńczego „Betania” – przy ul. Wawrzyniaka – ma stanąć paczkomat. W tym celu został zniszczony odcinek ogrodzenia, ustawionego na historycznej granicy nieruchomości. „To nie tylko oszpecenie przestrzeni miejskiej, ale przede wszystkim niszczenie historycznej tkanki Szczecina” – jednym głosem mówią: znawczyni dziejów Szczecina oraz miejscy radni.
Pierwszy z historycznych budynków szczecińskiej „Betanii” – którego inicjatorem i fundatorem był ówczesny szczeciński przedsiębiorca i filantrop Johannes Quistorp – został zbudowany w 1869 r. (schronisko dla dziewcząt; obecnie ul. Wawrzyniaka 8). Natomiast największy z gmachów – w jakim mieściła się kaplica, jadalnia oraz pokoje mieszkalne prowadzących zakład diakonis – w 1871 r. Współcześnie to budynek przy ul. Wawrzyniaka 7D-7G.
Miejscowa wspólnota mieszkaniowa (ul. Wawrzyniaka 7G) jest właścicielem nieruchomości (działka nr 102/3), obejmującej nie tylko zabytkowy budynek, ale również teren przed nim – aż do historycznej granicy, wyznaczonej kamiennym murem ogrodzenia. I właśnie
...