Od dawna w szczecińskim środowisku artystycznym postuluje się zmiany dotyczące dostępności pracowni twórczych. Chodzi przede wszystkim o rozszerzenie oferty miejskich pracowni, których obecnie brakuje. Szczecińscy artyści narzekają, że nie mają przestrzeni do pracy. Taki stan rzeczy powoduje odpływ zdolnych twórców do innych ośrodków, a tym samym zubożenie oferty kulturalnej Szczecina. - Jeśli chcemy, żeby miasto się rozwijało, to coś musi się dziać. Potrzebujemy instytucji kultury w Śródmieściu - mówi Rafał Bajena, animator kultury, inicjator pracowni Tu Centrum.Szczecin oraz organizator corocznej imprezy „Otwarte Pracownie".
Każdego roku szczecińscy artyści mogą ubiegać się o pracownie twórcze znajdujące się w zasobach miejskich. Oferta jest jednak ograniczona - w minionej edycji programu (styczeń 2025 r.) dostępne były cztery lokale: przy ul. Pocztowej 40 ul. Wielkopolskiej 27b, ul. Jagiellońskiej 73/u2, ul. Jagiellońskiej 95/u. To niewiele jak na potrzeby tak dużego miasta.
Zgodnie z tym, co przekazało biuro prasowe Urzędu Miasta, oferta pracowni twórczych ma zostać rozszerzona
...