Każdego dnia przechodzą tędy mieszkańcy i podróżni zmierzający do dworca kolejowego oraz autobusowego. Choć ul. Owocowa jest jedną z najważniejszych pieszych tras w centrum Szczecina, jej stan od lat pozostawia wiele do życzenia. Szczególnie odczuwają to osoby ciągnące walizki, rodzice z wózkami dziecięcymi oraz osoby z niepełnosprawnościami.
Na problem zwracali już uwagę miejscy radni. W swoich interpelacjach wskazywali, że nierówna nawierzchnia utrudnia poruszanie się, a część pieszych wybiera nawet jezdnię, bo prowadzenie walizki po zniszczonych płytach i chodniku jest niemożliwe.
- Trudno uznać taki standard za odpowiedni dla dojścia do głównego dworca miasta - zauważa Marek Duklanowski.
Radny proponował wykonanie doraźnego pasa z nawierzchni bitumicznej na najbardziej zniszczonym odcinku. Miało to być tymczasowe rozwiązanie, które poprawiłoby komfort pieszych do czasu przebudowy całego układu komunikacyjnego.
Miasto nie zamierza jednak realizować takiego pomysłu. W odpowiedzi udzielonej przez wiceprezydenta Łukasza Kadłubowskiego wyjaśniono, że ułożenie asfaltu bezpośrednio
...