To jedyne miejsce dla rodzinnej rekreacji w Skolwinie. Z placem zabaw, plenerową siłownią, torem dla biegaczy i rolkowców, ze strefą piknikową. Nic dziwnego, że cieszy się ogromnym zainteresowaniem - nie tylko okolicznych mieszkańców. Bywała już dewastowana, a w tym sezonie jest - dosłownie - rozjeżdżana przez samochody.
Nie ma drugiego takiego miejsca w Skolwinie, jak polana rekreacyjna przy ul. Orłowskiej. Powstała niemałym nakładem sił i środków (2019 r. - 1,2 mln złotych), po latach starań mieszkańców oraz miejscowej Rady Osiedla. Cieszy się ogromną popularnością, także wśród mieszkańców sąsiedniego Stołczyna oraz gm. Police. Choć nie wszyscy korzystają z niej w oczekiwany, czyli odpowiedzialny sposób.
- Bywało, że do ognisk wrzucano łamane okoliczne drzewa. Dewastowano piknikowe wiaty, siedziska i stoły. Przy suto zakrapianych imprezach robiło się niebezpiecznie. Jednak w tym roku, przynajmniej do tej pory, największy problem stanowią kierowcy, rozjeżdżający polanę samochodami. Parkują byle gdzie, byle bliżej. Tylko patrzeć, jak zniszczą nam tor rolkowy - alarmuje jeden z
...