Pejzaż nad Jaworowym Stawem zaczął się zmieniać blisko dekadę temu. Gdy na pobliskiej łące stanęło zaplecze wówczas budowanej szkoły. Wydawało się, że błyskawicznie postępującej urbanizacji otoczenia dawna ostoja przyrody nie przetrwa. A jednak… Malownicza zieleń pozostanie atutem tej klimatycznej perły Warszewa.
Jaworowy Staw nie jest pozostałością po epoce lodowcowej. Jak wiele innych wodnych ostoi przyrody, jakie jeszcze nie oparły się ekspansji miasta, czyli postępującej urbanizacji Warszewa. Tak naprawdę, to glinianka powstała po istniejącej tam jeszcze przed I wojną światową cegielni - współcześnie położona pomiędzy
ul. Podbórzańską a Kredową. Teraz staw jest otoczony drzewami i krzewami. Tylko łąki przy nim to już wspomnienie.
W bezpośrednim sąsiedztwie brzegów Jaworowego Stawu, tuż przy ławkach, z budowlanego gruzu usypano drogę dojazdową dla ciężkiego sprzętu. Jednak po
...