Poniedziałek, 14 września 2026 r. 
REKLAMA

Musi dojść do tragedii? Czekają cztery lata na bezpieczne przejście

Data publikacji: 14 września 2026 r. 16:46
Ostatnia aktualizacja: 14 września 2026 r. 16:46
Musi dojść do tragedii? Czekają cztery lata na bezpieczne przejście
Było tutaj już kilka wypadków i kolizji w ostatnich latach. I na szczęście, z tego co wiemy, nikt w tych zdarzeniach chyba jeszcze nie zginął – mówi Waldemar Kondraciuk.  

Na ul. 3 Maja w Nowogardzie, w pobliżu salonu samochodowego aut japońskich i dwóch marketów, każdego dnia dochodzi do sytuacji, które mogą skończyć się tragedią. Mieszkańcy od dawna zwracają uwagę na problem, ale rozwiązania wciąż nie ma. Nie ma chodnika. Nie ma pobocza. Nie ma nawet „zebry". Jest za to coraz większy ruch i coraz gorsza widoczność. Trzeba czekać, aż wydarzy się tragedia?

REKLAMA

10 września 2026 r. minęły cztery lata od publikacji „Kuriera" o niebezpiecznej sytuacji przy ul. 3 Maja w Nowogardzie. Problem nadal pozostaje nierozwiązany. Dziś przy ulicy działają już dwa popularne markety, co oznacza większy ruch samochodowy i więcej pieszych. Nadal brakuje jednak bezpiecznego pobocza, chodnika czy przejścia dla pieszych, które umożliwiałyby bezpieczne dotarcie do sklepów. W 2022 roku „Kurier" pisał o tym w artykule „Jest market, nie ma pobocza i zebry". Od tamtej pory miejsce nie stało się bezpieczniejsze - pojawił się kolejny market i kolejni piesi narażeni na niebezpieczeństwo.

- To jest sytuacja, z którą władze Nowogardu, policja powinny coś wreszcie zrobić. Ile jeszcze

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 69% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 14-09-2026

 

Tekst i fot. Jarosław Bzowy  
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA