Wśród 4 miejskich parków, 14 osiedlowych oraz 10 tzw. kieszonkowych - w jakie Szczecin ma zainwestować w ciągu zaledwie pięciu lat - znalazł się też ten przy ul. Wszystkich Świętych. Będzie budowany od podstaw. Dosłownie: za murem. Czyli za ekranem dźwiękochłonnym, wygłuszającym ruch czteropasmowej ulicy od pobliskich domów.
Na terenie, na jakim powstanie kieszonkowy park miejski, prywatny inwestor planował budowę 18-piętrowego wieżowca. Protest okolicznych mieszkańców nie tylko powstrzymał inwestycję, ale doprowadził również do zmiany miejscowego planu zagospodarowania, który ograniczył wysokość dopuszczalnej zabudowy w tym rejonie do wysokości 17,5 m (do maksymalnie 5 kondygnacji).
Park miał szansę powstać w tym miejscu lata temu. Za sprawą kolejnych inicjatyw Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego. Niestety, nie zdobył (w głosowaniach) wystarczającego poparcia społecznego. Za sprawą lobbingu m.in. radnego Andrzeja Radziwinowicza plan na park - za przejściem podziemnym i ekranem dźwiękochłonnym ul. Wszystkich Świętych - jednak został skierowany do wdrożenia. Tyle że będzie
...